Powstanie Boudiki

(60 - 61 n.e.)


Podbój Brytanii w 43 roku n.e. przeprowadzony przez Aulusa Plaucjusza, za panowania Klaudiusza finansowany był w znacznym stopniu z prywatnych kieszeni rzymskiej arystokracji. Seneka na przykład, który zainwestował w kampanię brytyjską 40 milionów sestercji, w 60 roku n.e. zażądał nagle natychmiastowego zwrotu całego długu. Król Prasutagus po inwazji Rzymian na Brytanię sprzymierzył się z nimi i pomógł im podbić sąsiednie królestwo Trynobantów. Następnie jego państwo stawało się coraz bardziej podporządkowane Rzymowi, a on sam chętnie zadłużał się u bogatych Rzymian na czele z Seneką. Ponieważ nie miał męskiego potomka (z Boudiką miał 2 córki), który mógłby objąć tron, to w testamencie zapisał swe królestwo Rzymowi i córkom.

Zapisywanie w testamencie państw Rzymowi było ówcześnie powszechną praktyką wśród władców państw sprzymierzonych z Rzymem niemających następcy. W takiej sytuacji państwo rzymskie spłacało długi zmarłego władcy oraz zapewniało zamożne życie członkom jego rodziny, szczególnie tym, którzy mogliby pretendować do tronu. Osoby te (i ich potomkowie) szybko otrzymywały obywatelstwo rzymskie, romanizowały się i wchodziły w skład arystokracji prowincjonalnej. Natomiast wszystkie koszty z tym związane Rzymianie odzyskiwali potem z podatków ściąganych od mieszkańców nowo-wcielonego terytorium. Dlatego też Prasutagus mógł liczyć, że podobnie będzie z Boudiką i obiema nastoletnimi córkami. Niestety nowy prokurator Brytanii – Katus Decjan postanowił „zaoszczędzić” wydatków Rzymowi. Najpierw na poczet długów zmarłego nakazał skonfiskować majątek Boudiki, a gdy ta protestowała, kazał ją wychłostać. Później rozkazał publicznie zgwałcić obie córki – wynikało to ze zwyczajów Brytów, gdzie kobieta niebędąca dziewicą nie miała szans na małżeństwo z mężczyzną o podobnym lub wyższym statusie społecznym. Wykluczyło to ewentualne pretensje do tronu przedstawicieli arystokracji Icenów po poślubieniu córek Boudiki.

Królową Boudikę tak opisuje rzymski historyk:

Była bardzo wysoka i wyglądała groźnie. Patrzyła srogo, a mówiła ochryple. Wspaniałe włosy bujnie spływały na jej biodra. Do ubioru – niezmiennie nosiła wspaniałą złotą kolię wokół szyi i wielobarwną tunikę. Na tym gruby płaszcz spięty broszą. Gdy przemawiała, chwytała włócznię, aby jeszcze bardziej przestraszyć patrzących.

Kasjusz Dion, Historia rzymska 62, 2

Boudika onieśmielała wrogów wysokim wzrostem. Imponowała spływającymi do kolan ogniście rudymi włosami. Przybrana w kolorową tunikę, jasny płaszcz i masywny złoty naszyjnik, walczyła włócznią z rydwanu. Boudika, królowa brytyjskich Icenów, stała się symbolem potęgi celtyckich kobiet. Pohańbiona przez Rzymian, żądała zemsty.

Zryw Brytów


Icenowie w Brytanii.
Na licencji Creative Commons Uznanie autorstwa - Na tych samych warunkach 3.0.

Boudika doprowadziła do porozumienia między plemionami Brytów z terenu południowej i zachodniej Anglii i poprowadziła powstanie. W około 61 roku n.e. łupem powstańców padło Camulodunum (dzisiejsze Colchester), potem Londinium (dzisiejszy Londyn) i na koniec Verulamium (dzisiejsze St. Albans) – w tych trzech miastach zginęło od 50 do 80 tysięcy Rzymian (głównie ludności cywilnej, w tym kobiet i dzieci). Katus Decjan początkowo wysłał do obrony Camulodunum tylko 200 żołnierzy, którzy nie mogli zapobiec zniszczeniu miasta. Potem Katus Decjan zbiegł z Brytanii i nie jest już wymieniany w źródłach. Po zniszczeniu Camulodunum przeciw powstańcom wyprawił się Legion IX Hispana, który jednak został zaskoczony przez nich podczas przemarszu i w większości wybity (ocalała tylko kawaleria, która zdołała się przebić wraz z dowódcą). Swetoniusz Paulinus (namiestnik Brytanii w latach 59-61 n.e.) powróciwszy z Mony (próbował zdobyć wyspę, gdzie mieściło się centrum druidyzmu) rozpoczął organizację oporu, ale nie zdołał zebrać wystarczających wojsk i dlatego nakazał swoim wojskom opuścić Londinium, które zostało zniszczone. Wyruszył z zebranymi w pośpiechu siłami na zachód, by połaczyć się z XIV i XX legionem.

W Rzymie tymczasem rozmyślano nad tym, czy zaszła już potrzeba przerzucenia do Brytanii legionów pilnujących granicy na Renie. Informacje były skąpe, nie wiedziano, czy Boudika opanowała już wschodnie wybrzeże i czy akcja ratunkowa w ogóle ma szansę powodzenia. Neron, otrzymawszy list od gubernatora Katusa Decjana, w którym ten informował, że wraz ze zrabowanym złotem udało mu się zbiec do Galii, nadal nie wykazywał większego zainteresowania sytuacją na wyspie. Zastanawiano się nawet, czy warto poświęcać kolejne legiony dla ratowania tej mało dochodowej prowincji i najprawdopodobniej gdyby nie umiejętności wojskowe Paulinusa, dzieje rzymskiej Brytanii zakończyłyby się nie w 410, a w 61 roku n.e.

Bitwa pod Watling Road


Boudika, Thomas Thornycroft
Rzeźba ukazuje królową Boudikę z córkami w rydwanie, przemawiającą do swoich wojowników przed bitwą.

Dowódca rzymski z całych sił dążył do wydania Brytom bitwy w polu, gdzie zazwyczaj ujawniały się wszelkie zalety rzymskiego sposobu walki. Rozumiał jednak, że jego wielokrotnie mniejsza liczebnie armia w walce na otwartej przestrzeni zostałaby otoczona i wycięta do nogi. Dzięki umiejętnym manewrom udało mu się skłonić Brytów do wydania bitwy w sprzyjającym dla niego terenie. Po zniszczeniu Verulamium Swetoniusz Paulinus zebrał resztki IX Legionu oraz Legion XIV Gemina i Legion XX Valeria Victrix (Legion II Augusta nie dotarł do tych wojsk, bo jego dowódca z zazdrości o sławę wojenną Swetoniusza Paulinusa celowo opóźniał wymarsz) – siły te wraz z wojskami pomocniczymi liczyły około 10.000 żołnierzy. Armia Boudiki liczyła nawet ponad 200.000 osób (z tym, że większość z nich stanowili niewojownicy, kobiety i dzieci). Mówi się, że była to największa armia z jaką walczyły rzymskie legiony.

Nie jest znane dokładne miejsce decydującej bitwy, ale najczęściej jest ona umieszczana na drodze pomiędzy Londinium a Vicuronium (dziś Wroxeter) – bitwa pod Watling Road. Rzymianie ustawili się w przesmyku pomiędzy gęstymi lasami zabezpieczającymi ich skrzydła. Naprzeciw nich stanęła armia Boudiki, na której tyłach stanęły wozy z kobietami i dziećmi, które chciały oglądać pogrom Rzymian. Boudika pojawiła się na polu walki w rydwanie bojowym, mając przy sobie grupę jeźdźców. Oczom legionistów ukazały się niezliczone hordy brytyjskich, pomalowanych w błękitne barwy wojenne wojowników.

Jak podaje Tacyt, Boudika wygłosiła podniosłą mowę, w której stwierdziła, że planuje zwyciężyć albo umrzeć, natomiast Swetoniusz Paulinus wygłosił mowę z czysto praktycznymi wskazówkami do żołnierzy. Brytowie rozpoczęli serię frontalnych ataków, które załamywały się pod gradem pil miotanych przez Rzymian, a jeśli nawet powstańcy docierali do linii przeciwników, to szybko byli wybijani przez legionistów (Brytowie tradycyjnie preferowali indywidualne pojedynki pomiędzy wojownikami, podczas gdy legioniści byli szkoleni do walki w szyku i ścisku, jak było w tej bitwie). Po odparciu tych ataków Swetoniusz Paulinus nakazał legionistom uderzyć na Brytów, których skrzydła równocześnie zaatakowała rzymska kawaleria. Powstańcy zaczęli uciekać, ale stojące z tyłu wozy im to utrudniały, tak że Rzymianie mogli spokojnie ich wybijać. Zginąć miało co najmniej 80.000 Brytów (w tym wiele kobiet i dzieci). Wojska Swetoniusza Paulinusa miały stracić według rzymskich przekazów tylko 400 ludzi. Wydaje się jednak, że jest to liczba mocno zaniżona.

Konsekwencje


Według Tacyta Boudika i jej córki po bitwie popełniły samobójstwo za pomocą trucizny, natomiast piszący później Kasjusz Dion podaje, że po bitwie próbowały one zebrać rozbitą armię powstańców i padły ofiarą epidemii. Samobójstwo popełnił też dowódca II Legionu.

Swetoniusz Paulinus dokonał potem pacyfikacji Icenów i innych Brytów popierających powstanie, a następnie został odwołany przez cesarza Nerona z Brytanii. Przyczyną było zarówno okrucieństwo Swetoniusza Paulinusa i obawa wybuchu nowego powstania, jak i zazdrość Nerona o jego sukcesy.

Zaraz po bitwie pod Watling Road rzymski generał podzielił swoją armię na kilkadziesiąt drużyn, które przemierzały i plądrowały kraj, zabijając zarówno buntowników, jak i ludność cywilną. Działo się to w lecie, w okresie żniw. W całej Brytanii zapanował głód. Z tego upadku Brytowie nie mogli się już podnieść. Po roku do Brytanii przybył nowy gubernator, Classicianus, który propagował politykę pokoju umożliwiającego odbudowę zrujnowanego kraju. W całej Brytanii na 10 lat zapanował względny spokój, aż do 71 roku n.e., gdy nowy cesarz Wespazjan rozpoczął podbój Kaledonii (dzisiejsza Szkocja).

Powstanie Boudiki było ostatnim tak wielkim zrywem brytyjskiej ludności przeciwko rzymskiej supremacji. Na terenach od południowego wybrzeża do północnej górzystej granicy z Kaledonią, aż do końca rzymskiego panowania nie zanotowano już poważniejszych starć. Wciąż jednak pamiętano w Rzymie o waleczności i zapalczywości Brytów.

Źródła wykorzystane

  • Holland Richard, Neron odarty z mitów, Warszawa 2001
  • Kęciek Krzysztof, Boudika - postrach Rzymian, "Przegląd", 22/2010
  • Matyszak Philip, Wrogowie Rzymu. Od Hannibala do Attyli, króla Hunów, Warszawa 2007

Zostań Patronem IMPERIUM ROMANUM!

Jeżeli masz chęć wsparcia największego polskiego portalu o antycznym Rzymie w jego dalszym rozwoju, zachęcam do objęcia IMPERIUM ROMANUM patronatem. Wierzę w to, że będę mógł liczyć na szersze wsparcie, które pozwoli mi jeszcze bardziej poświęcić się mojej pracy i pasji, maksymalnie usprawniać stronę oraz ukazywać świat antycznych Rzymian w interesującej formie.

Wesprzyj IMPERIUM ROMANUM!

Co nowego w świecie antycznych Rzymian?

Praktycznie co chwilę pojawiają się nowe informacje o nowych odkryciach i ciekawostkach o antycznym Rzymie. Jeśli chcesz być na bieżąco z nowościami zapisz się do newslettera.

Zapisz się do newslettera!