Bunt Takfarynasa

(17–24 n.e.)

Łuk Karakalli w Tebessa (Algieria). Zdjęcie z roku 1860-90.

Takfarynas był z pochodzenia Numidyjczykiem, który zdezerterował z rzymskich wojsk pomocniczych (auxilia) i w 17 r. n.e. wszczął wojnę w Afryce przeciw Rzymowi1. Niewiele wiadomo o jego pochodzeniu ani o przebiegu służby2. Również przyczyny buntu nie są do końca jasne. Początkowo uważano, że konflikt mógł się rozpocząć już po pierwszych kampaniach w Afryce, które zakończyły się w 6 r. n.e. Związane to było z rzymską polityką wobec koczowniczych plemion Afryki: wytyczeniem pierwszych granic i zbudowaniem drogi, które kolidowały z plemiennymi terytoriami3. Najprawdopodobniej jednak głównym powodem były podatki oraz rekrutacja do armii4. Miejscowa ludność zdecydowała się na reakcję w momencie, gdy Rzym podjął się rozgraniczenia terytoriów plemiennych, które znalazły się pod jurysdykcją rzymskiej administracji, oraz nałożenia kolejnych podatków5. Bunt trwał siedem lat, chociaż Takfarynas odniósł trzy poważne porażki podczas walk z legionistami. Mierzyli się z nim kolejno czterej prokonsulowie Afryki: Marek Furiusz Kamillus (II), Lucjusz Aproniusz, Kwintus Juniusz Blezus oraz Publiusz Korneliusz Dolabella6. Relację z tych wydarzeń Publiusz Korneliusz Tacyt zamieścił w „Rocznikach” w tomach II–IV.

Namiestnictwo Marka Furiusza Kamillusa (17–18 n.e.)


Według przekazu Tacyta, Takfarynas z początku gromadził wokół siebie włóczęgów i rozbójników, jednak w krótkim czasie stał się wodzem silnego ludu – Musalamitów. Sprzymierzył się także z Mazepą, który dowodził sąsiednimi Maurami. Do walki przyłączyły się ponadto (według Tacyta pod przymusem) inne ludy jak np. Cynitiowie7.

Początkowe sukcesy sprawiły, że Takfarynas zyskał zbytnią pewność siebie8. Jeszcze w 17 r. n.e. rzymski namiestnik w Afryce, Marek Furiusz Kamillus (II)9, zgromadził swoje wojska i rozgromił oddziały przeciwnika w otwartej bitwie, co spotkało się z aprobatą cesarza Tybieriusza10.

Takfarynasowi udało się zbiec i już w kolejnym roku wznowił swoje działania wojenne. Wpierw zajmował się małymi rozbojami stopniowo przechodząc do łupienia wsi, aż zdecydował się na zaatakowanie rzymskiej kohorty. Obleganą fortecą dowodził Dekriusz. Ustawił on swych ludzi w szeregu gotowych do starcia na otwartym polu. Zakończyło się ono zwycięstwem Takfarynasa, ponieważ rzymscy żołnierze nie słuchali swego dowódcy i rozpierzchli się pod naporem przeciwnika. Sam Dekriusz walczył do końca, odnosząc w bitwie wiele ran i tracąc oko, a ostatecznie także i życie11.

Namiestnictwo Lucjusza Aproniusza (18–21 n.e.)


Wydarzenia te sprawiły, że kolejny prokonsul – Lucjusz Aproniusz – przywrócił karę z okresu wczesnej republiki. Co dziesiąty, wybierany losowo, żołnierz ze zhańbionej ucieczką z pola walki kohorty miał zostać uśmiercony przez supplicium fustuarium. Kara ta polegała na biciu kijami bądź rózgami na śmierć12.

Zachęcony zwycięstwem Takfarynas zaatakował kolejny garnizon. Przywrócona przez Aproniusza kara przyniosła jednak efekty: wzmocniona została obowiązkowość rzymskich żołnierzy. Gdy doszło do ataku na miasto Thala, buntownikom przeciwstawiło się 500 weteranów13. Relacja Tacyta nie przynosi jednak zbyt wielu szczegółów – wiadomo jedynie o legioniście Marku Helwiuszu Rufusie, który ocalił życie innemu żołnierzowi, za co został odznaczony, a także otrzymał corona civica. Numidyjczycy w tej walce zostali zmuszeni do ucieczki, co zahamowało pasmo sukcesów Takfarynasa14.

W efekcie zaprzestał on otwartych walk z garnizonami, a skupił się na łupieżczych wypadach na niebronione osiedla. Rzymianie nie byli w stanie chronić każdej z osad, nie potrafili także schwytać ani zadać poważniejszych strat stale przemieszczającym się bandom. Dopiero po kilku latach możliwym stało się skuteczne zaatakowanie buntowników, ponieważ oddziały Takfarynasa zmuszone zostały do zbudowania stałej bazy, w której mogłyby przechowywać swoje łupy15.

Rzymianom udało się zlokalizować wrogi obóz, na który zostały wysłane wojska wspierane przez najzwinniejszych legionistów pod dowództwem syna namiestnika – Aproniusza Cezjanusa. Walka zakończyła się sukcesem rzymskiej kohorty16.

Namiestnictwo Kwintusa Juniusza Blezusa (21–23 n.e.)


Takfarynas mimo to nie ustąpił i wciąż ponawiał swoje ataki. Tyberiusz zalecił senatowi, aby kolejny prokonsul Afryki był człowiekiem znającym się na wojnie, co pozwoliłoby na ostateczne zażegnanie buntu17. Został nim Kwintus Juniusz Blezus18. Otrzymał on dodatkowe wsparcie w postaci przerzuconego z Panonii legio IX Hispana, a także polecenie energicznego prowadzenia walki19. Niechęć Tyberiusza była dodatkowo motywowana tym, że Takfarynas wysłał do cesarza poselstwo z żądaniem nadania ziem dla niego oraz jego armii, grożąc nieskończoną wojną20.

Blezus, wiedząc, że nie może liczyć na otwartą walkę ze strony przeciwnika, zdecydował się na fortel wojenny. Podzielił swoją armię na trzy części, aby móc zaatakować wrogie bandy z kilku stron i nakierować je w miejsca zasadzek. Wraz z postępem walk kolumny dzieliły się na jeszcze mniejsze oddziały, którymi dowodzili centurionowie. Pewnym zaskoczeniem dla buntowników mogło być to, że Blezus wraz z zakończeniem lata nie wycofał swych wojsk, tylko kontynuował natarcia. Dopiero pojmanie do niewoli brata Takfarynasa doprowadziło do zawrócenia Rzymian, którzy uznali wojnę za zakończoną. Blezus otrzymał odznaczenia tryumfalne i okrzyknięto go imperatorem21.

Namiestnictwo Publiusza Korneliusza Dolabelli (23–24 n.e.)


Wycofanie wojsk wykorzystał Takfarynas, rozsiewając pogłoskę, że potęga rzymska zaczyna upadać pod naporem innych ludów i dlatego ustępuje z Afryki. Zyskał poparcie m.in. mieszkańców Mauretanii, którzy nie sprzyjali zasiadającemu na tronie Ptolemeuszowi, następcy króla Juby II, który chciał pozostać wierny cesarzowi. Ponadto sprzymierzył się z nim król Garamantów, wysyłając dodatkowych wojowników22. To wszystko miało zachęcić miejscowych do rozprawienia się z pozostałymi tam Rzymianami, co doprowadziło do oblężenia miasta Tubuskum na granicy z Mauretanią. Obrony i odbicia miasta podjął się kolejny prokonsul – Publiusz Korneliusz Dolabella. Nakazał on ściąć kilku naczelników Musulamiów podejrzanych o planowanie zdrady23.

Dolabella, śladem Blezusa, również podzielił swoje wojska, decydując się na cztery kolumny i mniejsze oddziały, które miały atakować rozproszone oddziały przeciwnika. Do ostatecznej rozprawy doszło w 24 r. n.e. Zlokalizowano obóz buntowników w miejscu zwanym Auzea, gdzie przebywał także Takfarynas24.

Numidyjczycy, zupełnie nieprzygotowani do walki, zostali zaskoczeni, a Rzymianie zemścili się za wcześniejsze porażki. W walkach zginęli najbliżsi współpracownicy Takfarynasa, jego syn oraz on sam, co ostatecznie położyło kres wojnie. Dolabella nie został jednak uhonorowany odznakami tryumfalnymi, ponieważ oficjalnie wojna zakończyła się, gdy Blezus wycofał swoje wojska z Afryki25.

Zajęto się także kwestią sojuszników Takfarynasa. Senat, doceniając wierność Ptolemeusza jako władcy Mauretanii, nagrodził go berłem z kości słoniowej, tryumfalną togą oraz pozdrowieniem jako „króla, sojusznika i przyjaciela ludu rzymskiego”. Z kolei król Garamantów przekazał przez Dolabellę poselstwo, poddając się władzy Rzymu26.

Zwycięstwo Cesarstwa Rzymskiego oznaczało także na kontynuowanie prac administracyjnych w Afryce. W latach 29–30 doprowadzono do końca podział katastralny poszczególnych regionów, który pozwolił na zwiększenie podatków, a także ograniczył ruch południowych plemion27.

Charakter wojny


Bunt Takfarynasa klasyfikowany jest także jako latrocinium, jako że w dużej mierze wiązał się on z walką partyzancką. Co istotne – Takfarynas wykorzystywał dodatkowo swoją wiedzę o rzymskich technikach wojskowych, które poznał podczas własnej służby. Stosował ją zwłaszcza w początkowej fazie buntów, gdy wytworzył elitarną jednostkę, która posiadała uzbrojenie rzymskie, a także wiele cech tamtejszej armii. Dopiero porażka w starciu z Kamillusem sprawiła, że ograniczył się jedynie do walki partyzanckiej28.

Autor: Aneta Bąk

Przypisy

  1. Tacyt, Dzieła (przeł. S. Hammer), Warszawa 2004, s. 103.
  2. A. Goldsworthy, Pax Romana. Wojna, pokój i podboje w świecie rzymskim, 2016, s. 399.
  3. W. Vanacker, Adhuc Tacfarinas: the causes of the Tiberian war in North Africa (AD ca. 15-24) and the impact of the conflict on Roman imperial policy, "Historia: Zeitschrift für Alte Geschichte", 64 (3), Stuttgart 2015, s. 339.
  4. D. F. Burg, A World History of Tax Rebellions: An Encyclopedia of Tax Rebels, Revolts, and Riots from Antiquity to the Present, New York/London 2004, s. 22.
  5. W. Vanacker, dz. cyt., s. 349.
  6. D. F. Burg, dz. cyt., s. 22.
  7. Tacyt, dz. cyt., s. 103.
  8. A. Goldsworthy, dz. cyt., s. 400.
  9. Tacyt, dz. cyt., s. 103.
  10. A. Goldsworthy, dz. cyt., s. 400.
  11. Tacyt, dz. cyt., s. 121.
  12. T. Szeląg, Kary i odznaczenia w rzymskim prawie wojskowym, "Zeszyty Prawnicze", 6/2, 2006, s. 89.
  13. D.F. Burg, dz. cyt., s. 23.
  14. A. Goldsworthy, dz. cyt., s. 402.
  15. Tamże, s. 402–403.
  16. Tacyt, dz. cyt., s. 130.
  17. Tamże, s. 135.
  18. Tamże, s. 137.
  19. A. Goldsworthy, dz. cyt., s. 403.
  20. D. F. Burg, dz. cyt., s. 23.
  21. Tacyt, dz. cyt., s. 154.
  22. D. F., Burg, dz. cyt., s. 23.
  23. Tacyt, dz. cyt., s. 168.
  24. Tamże, s. 169.
  25. Tamże.
  26. D. F. Burg, dz. cyt., s. 23–24.
  27. Tamże, s. 24.
  28. T. Grunewald, Bandits in the Roman Empire: Myth and Reality, 1999, s. 51.

Źródła wykorzystane

  • D. F. Burg, A World History of Tax Rebellions: An Encyclopedia of Tax Rebels, Revolts, and Riots from Antiquity to the Present, New York/London 2004.
  • A. Goldsworthy, Pax Romana. Wojna, pokój i podboje w świecie rzymskim, 2016.
  • T. Grunewald, Bandits in the Roman Empire: Myth and Reality, 1999.
  • T. Szeląg, Kary i odznaczenia w rzymskim prawie wojskowym, "Zeszyty Prawnicze", 6/2, 2006, s. 85–95.
  • Tacyt, Dzieła (przeł. S. Hammer), Warszawa 2004.
  • W. Vanacker, Adhuc Tacfarinas: the causes of the Tiberian war in North Africa (AD ca. 15-24) and the impact of the conflict on Roman imperial policy, "Historia: Zeitschrift für Alte Geschichte", 64 (3), Stuttgart 2015, s. 336–356.

IMPERIUM ROMANUM potrzebuje Twojego finansowego wsparcia!

Aby portal mógł istnieć i się dalej rozwijać potrzebne jest finansowe wsparcie. Nawet najmniejsze kwoty pozwolą mi opłacić dalsze poprawki, ulepszenia na stronie oraz serwer. Wierzę w to, że będę mógł liczyć na szersze wsparcie, które pozwoli mi jeszcze bardziej poświęcić się mojej pracy i pasji, maksymalnie usprawniać stronę oraz ukazywać świat antycznych Rzymian w interesującej formie.

Wesprzyj IMPERIUM ROMANUM!

Co nowego w świecie antycznych Rzymian?

Praktycznie co chwilę pojawiają się nowe informacje o nowych odkryciach i ciekawostkach o antycznym Rzymie. Jeśli chcesz być na bieżąco z nowościami zapisz się do newslettera.

Zapisz się do newslettera!

Portal IMPERIUM ROMANUM istnieje od 2004 roku i przez ten czas udało mi się zgromadzić mnóstwo materiałów na temat starożytnego Rzymu. Stronę wielokrotnie przerabiałem graficznie, aby maksymalnie dopasować nawigację do potrzeb internautów. Myślę, że udało mi się to w końcu osiągnąć. Od samych początków, na stronie głównej, znajdowała się moja własna myśl – według mnie znakomita: Na chwałę Cezara i Ludu Rzymskiego pójdź drogą zwycięstwa, drogą wielkiego Imperium! I to nią się kieruję przy tworzeniu strony.

kontakt@imperiumromanum.edu.pl | RSS | #imperiumromanum

Mobile OFF