Ta strona nie może być wyświetlana w ramkach

Przejdź do strony

Jeśli znajdziesz błąd ortograficzny lub merytoryczny, powiadom mnie, zaznaczając tekst i naciskając Ctrl + Enter.

Verulamium


Hypocaustum w Verulamium
Hypocaustum w Verulamium.

Verulamium to rzymskie miasto w Brytanii, ulokowane na miejscu wcześniejszej osady Katuwelaunów zwanej Verlamion.

Verlamion, położony nad rzeką Ver był siedzibą króla Katuwelaunów. Rzymianie zdobyli osadę podczas podboju Brytanii ok. 44-45 r. Jej strategiczne położenie, na skrzyżowaniu traktu z Londinium do Lactodurum (obecnie Towcester) oraz drogi do Camulodunum/Colonia Claudia Victricensis, sprawiło że ok 50 r. założono na jej miejscu rzymskie miasto nazwane Verulamium.

Jedna z mozaik w muzeum Verulamium.

Municypium dwukrotnie było odbudowywane. Podczas rewolty Boudiki w latach 60-61 doszczętnie je spalono, zaś po ok. 15 latach, za rządów Tytusa Flawiusza Wespazjana odbudowano. Następnie, ok. roku 155, t.j. za rządów cesarza Antniusza Piusa strawił je pożar, po czym znów udało się przywrócić mu dawną świetność.

Ważny ośrodek administracyjny


Verulamium w krótkim czasie stało się ważnym ośrodkiem administracyjnym rzymskiej Brytanii, gdzie było początkowo drugim, a następnie trzecim co do wielkości miastem. Przez pewien czas pełniło nawet funkcje stolicy prowincji. Początkowo przeważała w nim zabudowa drewniana, jednak z czasem coraz większe połacie miasta zapełniły budynki murowane. W Verulamium wzniesiono szereg obiektów użyteczności publicznej, znajdowało się w nim m.in. obszerne forum, na terenie którego odkryto inskrypcję poświęconą gubernatorowi Brytanii Juliuszowi Agrykoli (teściowi Tacyta), bazylika, teatr, wiele świątyń (jedna z nich położona w pobliżu tzw. Bramy Londyńskiej miała specyficzne, trójkątne atrium) – w tym część świątyń miała charakter rzymsko-celtycki. W Verulamium wzniesiono także dwa łuki triumfalne. W III w. miasto okolono murami z kamienia i cegły.

Mury obronne w Verulamium.

Sant Albans i upadek Verulamium


Jak głosi legenda w mieście miał zostać stracony święty Alban z Anglii – rzekomy nawrócony na chrześcijaństwo rzymski żołnierz.

Po opuszczeniu w 410 r. Brytanii przez rzymskie legiony miasto pozostało zamieszkane. Jeszcze przez pewien czas starano się naprawiać wodociągi i budynki użyteczności publicznej. Jednak z czasem Verulamium zaczęło się wyludniać.

Rzymski cassis w muzeum Verulamium.

Migracja z miasta nabrała tempa szczególnie po założeniu na przeciwległym brzegu Ver miejscowości Sant Albans. To właśnie tam ostatecznie miała przenieść się reszta mieszkańców porzuconego municypium, które stało się po prostu źródłem budulca dla nowej osady.

Verulamium dzisiaj


Obecnie możliwe jest zwiedzanie znacznego obszaru dawnego miasta Verulamium. Jednak z uwagi na to, że dotychczas przebadano jedynie jego część, odkryte obiekty to: ruiny rzymskiego teatru z 140 roku, znaczne fragmenty obwarowań miejskich, w tym tzw. Bramy Londyńskiej, relikty rzymskiego domu ze znakomicie zachowanym hypocaustum i podłogą pokrytą mozaiką, relikty rzymsko-celtyckiej świątyni, pozostałości po sklepach położonych przy teatrze oraz podstawa łuku triumfalnego. Artefakty odkryte podczas wykopalisk prowadzonych na terenie Verulamium można podziwiać w tamtejszym muzeum, które posiada także bogatą kolekcję mozaik odnalezionych w rzymskich domostwach położonych na terenie miasta.

Teatr w Verulamium.
Autor: Krzysztof Kaucz

Zdjęcia autora.

IMPERIUM ROMANUM potrzebuje Twojego wsparcia!

Aby portal mógł istnieć i się dalej rozwijać potrzebne jest finansowe wsparcie. Nawet najmniejsze kwoty pozwolą mi opłacić dalsze poprawki, ulepszenia na stronie oraz serwer. Wierzę w to, że będę mógł liczyć na szersze wsparcie, które pozwoli mi jeszcze bardziej poświęcić się mojej pracy i pasji, maksymalnie usprawniać stronę oraz ukazywać świat antycznych Rzymian w interesującej formie.

Wesprzyj IMPERIUM ROMANUM!

Co nowego w świecie antycznych Rzymian?

Jeżeli chcesz być na bieżąco z nowościami na portalu oraz odkryciami ze świata antycznego Rzymu, zapisz się do newslettera.

Zapisz się do newslettera!

Raport o błędzie

Poniższy tekst zostanie wysłany do naszych redaktorów