Ta strona nie może być wyświetlana w ramkach

Przejdź do strony

Jeśli znajdziesz błąd ortograficzny lub merytoryczny, powiadom mnie, zaznaczając tekst i naciskając Ctrl + Enter.

Stosunek rzymskich elit do barów, kafejek i jadłodajni


Thermopolium w Pompejach

Rzymskie elity pogardzały i niepokoiły się tym, czym zajmowała się reszta ludności w czasie wolnym od pracy. Choć Rzymianie wywodzący się z wyższych sfer mieli negatywny stosunek już do widowisk i spektakli, gdzie gromadziło się licznie pospólstwo, to jednak gorsze były i tak bary oraz tanie kafejki i jadłodajnie.

Odmalowywano drastyczne obrazy ludzi, jakich można tam było spotkać. Rzymski poeta satyryczny Juwenalis opisuje na przykład obskurną pijacką melinę w Ostii, której klientami są, jak twierdzi, marynarze, rzezimieszki, złodzieje, zbiegli niewolnicy czy kaci.

Istnieją świadectwa wielokrotnych prób nałożenia podatków lub prawnych ograniczeń na takowe placówki. Cesarz Tyberiusz miał zabronić sprzedaży wypieków; cesarz Klaudiusz podobno zlikwidował „tawerny” i zakazał serwowania gotowanego mięsa oraz ciepłej wody; cesarz Wespazjan zarządził ponoć, że barom nie można sprzedawać żadnej żywności poza grochem i bobem.

Autor: Piotr Pietrych

Źródła wykorzystane

  • Beard Mary, SPQR. Historia starożytnego Rzymu, Poznań 2016

IMPERIUM ROMANUM potrzebuje Twojego wsparcia!

Aby portal mógł istnieć i się dalej rozwijać potrzebne jest finansowe wsparcie. Nawet najmniejsze kwoty pozwolą mi opłacić dalsze poprawki, ulepszenia na stronie oraz serwer. Wierzę w to, że będę mógł liczyć na szersze wsparcie, które pozwoli mi jeszcze bardziej poświęcić się mojej pracy i pasji, maksymalnie usprawniać stronę oraz ukazywać świat antycznych Rzymian w interesującej formie.

Wesprzyj IMPERIUM ROMANUM!

Co nowego w świecie antycznych Rzymian?

Jeżeli chcesz być na bieżąco z nowościami na portalu oraz odkryciami ze świata antycznego Rzymu, zapisz się do newslettera.

Zapisz się do newslettera!

Raport o błędzie

Poniższy tekst zostanie wysłany do naszych redaktorów