Ta strona nie może być wyświetlana w ramkach

Przejdź do strony

Bitwa pod Akcjum

(2 września 31 p.n.e.)


Bitwa pod Akcjum, Lorenzo A. Castro

Wojna domowa tocząca się nadal po śmierci Juliusza Cezara była niezwykle wyniszczająca dla państwa rzymskiego. Zjednoczone siły trzech triumwirów: Marka Lepidusa, Marka Antoniusza oraz Oktawiana Augusta zniszczyły armię republikanów: Marka Brutusa oraz Gajusza Kasjusza w bitwie pod Filippi.

W imperium główne karty rozdawali już tylko triumwirowie. Jak się jednak okazało trzech ambitnych mężów nie mogło razem władać jednym organizmem państwowym. Jako pierwszy swoje wpływy utracił Marek Lepidus. Pozbawiony armii w 36 roku p.n.e. nie liczył się już walce o najwyższe insygnia. Na polu bitwy zostało tylko dwóch: Oktawian August oraz Marek Antoniusz. Nieunikniona była kolejna wojna domowa, która faktycznie wybuchła 33 roku p.n.e. Szukający szybkiego rozwikłania wojny o tron rzymski, Antoniusz i Oktawian August próbowali różnych rozwiązań sporu. Antoniusz proponował przybranemu synowi Cezara bitwę jednego na jednego, z kolei August przedstawił miejsce na stoczenie walnej bitwy, które zostało jednak odrzucone.

Z czasem młodemu generałowi przyszedł do głowy pomysł zaatakowania bazy morskiej Antoniusza i Kleopatry zlokalizowanego na przylądku Akcjum. Posiadając znaczną przewagę liczebną, zaatakował roku 31 p.n.e. uniemożliwiając Antoniuszowi ucieczkę do Egiptu i zmuszając go do walki.

Wojska


Widziana z kosmosu Zatoka Ambrakijska, u wejścia której rozegrała się bitwa.

Siły Oktawiana liczyły blisko 400 okrętów wojennych, 20.000 piechoty morskiej i 40.000 ciężkozbrojnej piechoty. Flotę morską Oktawiana w większości stanowiły jednostki lekkie – liburny, które były znacznie mniej skuteczne od trójrzędowców i czterorzędowców Antoniusza. Jednak lekkie statki Augusta były bardzo zwrotne i szybkie, co ułatwiało dowodzenie oraz formowanie szyków. Dodatkowo w ogromnym ścisku zdecydowanie łatwiej się im lawirowało i przeciskało między potężnymi trój- i czterorzędowcami Antoniusza.

Siły Antoniusza i Kleopatry to 230 okrętów wojennych, a wśród nich flotylla 60 jednostek bojowych Kleopatry, 20.000 piechoty morskiej, 2000 łuczników oraz 19 legionów na lądzie. Teoretycznie Marek Antoniusz dysponował na lądzie oszałamiającą liczbą 100.000 żołnierzy, jednak warto zauważyć, że były one rozlokowane po całym wschodzie, od Grecji po Egipt, więc prawdopodobnie gotowych do bitwy pod Akcjum było około 40.000 piechurów.

Zdający sobie sprawę z przewagi na lądzie Oktawiana, Antoniusz za namową Kleopatry postanowił postawić na wojnę morską, licząc na siłę swojej flotylli. Jego plan był w miarę prosty, chciał za pomocą swojej najsilniejszej części floty uderzyć w środek i wyłamać się przez linię wroga. Następnie dopłynąwszy do Egiptu, zebrałby swoje legiony porozrzucane na całym wschodzie i wydał Oktawianowi walną bitwę na swoim terytorium.

Plutarch z Cheronei przekazuje, jakoby jeden z centurionów Antoniusza sprzeciwiał się pomysłowi walce na morzu. Żołnierz takimi słowami miał się zwrócić do wodza:

Wodzu, dlaczego ty gardzisz tymi ranami i tym mieczem, a nadzieje swe pokładasz w nieszczęsnym drzewie? Niech sobie Egipcjanie i Fenicjanie walczą na morzu, nam ty daj zmienię, na której przywykliśmy dotrzymać miejsca i ginąc albo zwyciężać wroga.

Plutarch z Cheronei, Antoniusz, 64

Bitwa


Rankiem 2 września 31 roku p.n.e. obydwie armie ustawiły się przed sobą w szyku, przygotowując się na największą bitwę morską starożytności. Flota Oktawiana ustawiona były na zachodzie zagradzając drogę ucieczki. Młody generał objął dowództwo nad prawym skrzydłem, z kolei lewe poddał doskonałemu admirałowi Markowi Wipsaniuszowi Agrypie. W centrum dowodził Arruncjusz.
Antoniusz zaś wraz z Galliuszem Publikolą dowodził swoim prawym skrzydłem, centrum powierzył Markowi Oktawiuszowi i Markowi Instejuszowi, lewą flankę zaś admirałowi Celiuszowi. Z tyłu za linią frontu znajdowała się flota 60 jednostek Kleopatry, na której znajdowało się całe bogactwo królowej. Miała się ona przedrzeć przez linie wroga po ataku Antoniusza.

Plan sytuacyjny bitwy pod Akcjum i jej przebieg.

Bitwa rozpoczęła się o godzinie 12. Antoniusz ruszył wraz ze swoim prawym skrzydłem licząc, że Celiusz wciągnie do walki syna Cezara, co spowoduje wyłom w liniach wroga. Jednak Oktawian cofnął się i wywabił Celiusza na otwarte wody. Wkrótce wszystkie linie rozpoczęły walkę. Admirał Oktawiana wydał swoim liburnom rozkaz unikania bliskiego kontaktu z większymi krążownikami Antoniusza. Zamiast tego lekkie jednostki miały okrążać po dwie lub trzy większe jednostki przeciwnika.

Mimo starań znacznie liczniejszej choć słabszej floty Oktawiana w centrum jego szyków pojawił się wyłom, z którego od razu skorzystała Kleopatra. Na czele 60 jednostek egipskich ruszyła w tę stronę przedzierając się na otwarte morze. Antoniusz także postanowił uciec. Przeskoczył ze swojego krążownika na mniejszą jednostkę i w ślad za Kleopatrą ruszył do Egiptu. Reszta floty Antoniusza również starała się wymknąć z walki, co udało się zaledwie 80 statkom, reszta została otoczona. Część z pozostałych okrętów zażarcie się broniła, w końcu jednak postanowiła się poddać i ślubować posłuszność Oktawianowi. Bitwa morska zakończyła się o godzinie 16.

Na lądzie dowódca wojsk Antoniusza, Kanidiusz Krassus, oblegany przez legiony Oktawian, dowodzone przez Tytusa Statyliusza Taurusa, uciekł pod osłoną nocy. Legiony Antoniusza pozbawione dowodzenia zdecydowały się przyłączyć do armii młodego generała, co zapewniło Oktawianowi całkowite zwycięstwo w tym regionie.

Konsekwencje


Wielkie zwycięstwo młodego generała nie było tylko dopełnione pochwyceniem Kleopatry i Antoniusza, postanowił więc jak najszybciej wyruszyć na Egipt i ostatecznie pokonać rywala. Jego nieoczekiwane przybycie latem pod Aleksandrię na czele silnej armii całkowicie zaskoczyło Antoniusza. Nie widząc szans zwycięstwa z legionami Oktawiana, legioniści Antoniusza zdezerterowały i przeszły na stronę młodego wodza.

Marek Antoniusz nie widząc szansy na zwycięstwo popełnił samobójstwo, podobnie potem postąpiła Kleopatra. Oktawian po długich latach, w końcu zakończył wojnę domową, która „szarpała” Rzymem od lat. Sam został obwołany princepsem przez Senat, zyskał tytuł Augusta oraz przejął kontrolę nad Egiptem i całym jego bogactwem. Za złoto Egiptu mógł wypłacić swoim żołnierzom zaległy żołd oraz przyznać premię, za co zyskał sobie wielką popularność. Jego długie rządy miały przynieść Rzymowi czas spokoju oraz reform administracyjnych, które znacznie usprawniły państwo.

Monument na cześć zwycięstwa pod Akcjum; Lion Harbour.

Źródła wykorzystane

  • Jaczynowska Maria, Dzieje Imperium Romanum, Warszawa 1995
  • Kosiarz Edmund, Bitwy morskie, Warszawa 1994
  • Murawski Andrzej, Akcjum 31 p.n.e., Warszawa 2003

IMPERIUM ROMANUM potrzebuje Twojego wsparcia!

Aby portal mógł istnieć i się dalej rozwijać potrzebne jest finansowe wsparcie. Nawet najmniejsze kwoty pozwolą mi opłacić dalsze poprawki, ulepszenia na stronie oraz serwer. Wierzę w to, że będę mógł liczyć na szersze wsparcie, które pozwoli mi jeszcze bardziej poświęcić się mojej pracy i pasji, maksymalnie usprawniać stronę oraz ukazywać świat antycznych Rzymian w interesującej formie.

Wesprzyj IMPERIUM ROMANUM!

Co nowego w świecie antycznych Rzymian?

Jeżeli chcesz być na bieżąco z nowościami na portalu oraz odkryciami ze świata antycznego Rzymu, zapisz się do newslettera.

Zapisz się do newslettera!