Bitwa morska koło przylądka Eknomos

(256 p.n.e.)

Rzymianie po ogłoszeniu wojny (tzw. pierwszej wojny punickiej) postanowili zatakować pozycje Kartagińczyków w zachodniej części Sycylii oraz jednocześnie przystąpić do budowy własnej floty, co było możliwe tylko i wyłącznie dzięki podatkom majątkowym (tributum), nakładanym na obywateli. Ponieważ Rzymianie nie posiadali dużego doświadczenia w walce na morzu, zaczęli się wzorować na Grekach. W bitwach morskich wprowadzili ruchome pomosty z hakami, umieszczane na dziobach, które przerzucali na wrogi okręt, by potem prowadzić już walkę wręcz. Nazywano je „krukami”. Dzięki temu Rzymianie zaczęli odnosić zwycięstwa na morzu. Do historii przeszła wielka bitwa morska pod Mylae w 260 roku p.n.e., która udowodniła słusznośc rzymskiej taktyki.

Rzym kosztem wielkich nakładów sił i środków stworzył olbrzymią flotę w celu zaatakowania samej Kartaginy i zakończenia przedłużającej się, wyniszczającej wojny. Kartagińczycy, wiedząc o przygotowaniach rzymskich, pragnęli nie dopuścić do inwazji na swoją metropolię i ostatecznie zniszczyć flotę przeciwnika, zdobywając trwałą przewagę na morzu.

Rzymianie, wiedząc, że flota nieprzyjaciela znajduje się w pobliżu, po załadunku swoich oddziałów lądowych u ujścia rzeki Himery (południe Sycylii) ustawili swoje okręty we wcześniej niespotykanym szyku. Cała flota została podzielona na 4 eskadry. Pierwsze 2 eskadry płynęły szykiem ukośnym w stosunku do siebie, prowadzone przez dwa okręty z konsulami na pokładzie. Trzecia eskadra płynęła za nimi, ciągnąc na linach i chroniąc bezpośrednio statki transportowe z wojskiem. Czwarta (nazwana triarii) płynęła szeroką linią z tyłu, zamykając podstawę trójkąta, a jej brzegi wystawały nieco poza trzecią eskadrę i statki transportowe.

Rzymska innowacja – „kruk” (corvus) stała się ważnym elementem rzymskich walk na morzu.
Na licencji Creative Commons Uznanie autorstwa - Na tych samych warunkach 3.0.

Flota kartagińska nadpłynęła od zachodu w odmiennym szyku. Dzieliła się również na 4 eskadry, przy czym jedna płynęła w szyku torowym wzdłuż wybrzeża, pozostałe trzy w szyku czołowym, ustawione jedna obok drugiej. Wszystkie 4 eskadry tworzyły linię zbliżoną do półkola, z lekko wysuniętymi pierwszą i czwartą eskadrą.

Wojska


Siły Rzymian oceniane są na 330 okrętów, 100.000 marynarzy i wioślarzy oraz 40.000 żołnierzy. Rzymianie kontynuowali na swoich okrętach użycie pomostów abordażowych – kruków, wprowadzonych 4 lata wcześniej i pozwalających im na użycie dobrze wyszkolonych żołnierzy w walce wręcz. Flota rzymska dowodzona była przez konsulów Marka Atyliusza Regulusa i Lucjusza Manliusza Wulsona.

Siły Kartagińskie z kolei wynosiły 350 okrętów, na pokładach których było 100.000 marynarzy i wioślarzy oraz 18.000 żołnierzy. Flota kartagińska dowodzona była przez Hamilkara i Hannona.

Bitwa


Na widok wroga dwie pierwsze eskadry rzymskie ruszyły w kierunku dwóch środkowych eskadr Kartagińczyków. Pragnąc rozerwać szyk rzymski, dowodzący na tym odcinku Hamilkar rozpoczął pozorny odwrót, odciągając najsilniejszą część floty rzymskiej od dwóch pozostałych eskadr i statków transportowych. Po pewnym czasie Kartagińczycy zawrócili i uderzyli na eskadry konsulów.

Jednocześnie płynąca do tej pory wzdłuż brzegów eskadra kartagińska, widząc lukę w szyku przeciwnika, uderzyła na trzecią eskadrę rzymską. Rzymskie okręty natychmiast rzuciły liny holownicze i podążyły naprzeciw atakującym, a transportowce zawróciły i schroniły się u ujścia Himery, zajmując pozycje przy wschodnim brzegu rzeki. Walcząc z trzecią eskadrą, Kartagińczycy zepchnęli przeciwnika w kierunku transportowców, lecz nie udało im się rozerwać szyków rzymskich.

W tym samym czasie na czwartą eskadrę rzymską spadło natarcie najdalej wysuniętej w morze eskadry kartagińskiej pod wodzą Hannona. Również ta eskadra rzymska musiała wycofać się w kierunku brzegu.

Tymczasem konsulowie zmusili do ucieczki dwie środkowe eskadry kartagińskie i po dokonaniu zwrotu uderzyli na eskadry blokujące flotę transportową, niszcząc po kolei obie, przy jednoczesnym ataku wspierającym zablokowanych do tej pory okrętów.

Zwycięstwo Rzymian było całkowite. Przy stracie 24 własnych okrętów zatopili 30 okrętów wroga, a dalsze 64 zdobyli. Kartagińczycy stracili prawie 40.000 zabitych i wziętych do niewoli.

Konsekwencje


Bitwa ta była jedną z najważniejszych, a przez niektórych określana jako najważniejsza bitwa I wojny punickiej. Była też niewątpliwie największym zwycięstwem w dziejach floty rzymskiej i prawdopodobnie największą bitwą starożytności. Jest też przez niektórych uznawana za największą bitwę morską w historii. Przewaga Kartaginy na morzu została złamana, odtąd do końca wojny to Rzym miał ciągłą (choć często niewielką) przewagę na morzu.

 

IMPERIUM ROMANUM potrzebuje Twojego wsparcia!

Aby portal mógł istnieć i się dalej rozwijać potrzebne jest finansowe wsparcie. Nawet najmniejsze kwoty pozwolą mi opłacić dalsze poprawki, ulepszenia na stronie oraz serwer. Wierzę w to, że będę mógł liczyć na szersze wsparcie, które pozwoli mi jeszcze bardziej poświęcić się mojej pracy i pasji, maksymalnie usprawniać stronę oraz ukazywać świat antycznych Rzymian w interesującej formie.

Wesprzyj IMPERIUM ROMANUM!

Co nowego w świecie antycznych Rzymian?

Jeżeli chcesz być na bieżąco z nowościami na portalu oraz odkryciami ze świata antycznego Rzymu, zapisz się do newslettera.

Zapisz się do newslettera!