Ta strona nie może być wyświetlana w ramkach

Przejdź do strony

Konstans

(320 - 18 stycznia 350 n.e.)


Cesarz Konstans

Imiona

Flavius Iulius Constans

Panował jako

Imperator Caesar Flavius Iulius Constans Augustus

Czas panowania

9 września 337 – 18 stycznia 350 n.e.

Urodzony

320 n.e.

Zmarły

18 stycznia 350 n.e.

Moneta Konstansa

Konstans przyszedł na świat jako najmłodszy syn cesarza Konstantyna I. Stary cesarz, dla zapobieżenia ryzyku wybuchu wojny domowej po swojej śmierci, zdecydował się na podzielenie Cesarstwa pomiędzy wcześniej ustanowionych cezarami synów i innych członków rodziny. Konstantyn I zmarł 22 maja 337 roku. Młodemu Konstansowi (w chwili śmierci ojca miał ledwie siedemnaście lat) przypadła środkowa część Imperium: Italia wraz z krainami alpejskimi aż po Dunaj oraz częścią Bałkanów i Północna Afryka (z wyłączeniem Egiptu). Wkrótce bracia zostali jedynymi panami Cesarstwa, bowiem przyrodnich braci Konstantyna wraz z rodzinami wymordowano (z życiem uszli tylko dwaj bratankowie cesarza – Gallus i wielki Julian), terytoria Konstansa powiększyły się dzięki temu o obejmujące ziemie nad Dunajem dawne władztwo zabitego Dalmacjusza.

Bracia, podczas zjazdu w Wiminacjum w Mezji, 9 września 337 r. przybrali tytuły augustów. Konstans, wraz z bratem średnim – Konstancjuszem otrzymali ponadto tytuły Victores semper Augusti – Zawsze Wiernych Augustów, Konstantyn II zaś, jako formalna głowa państwa dzierżył tytuł Maximus Triumphator Augustus – Największy Triumfator August.

Konstans mimo swojego młodego wieku radził sobie doskonale. Nad środkowym Dunajem skutecznie odpierał ataki barbarzyńców, przyjął nawet przydomek Sarmaticus. Był również aktywny w polityce wewnętrznej, którą prowadził w pełni samodzielnie, ku ubolewaniu najstarszego brata.

Atak Konstantyna II


Konstantyn II z niepokojem spoglądał na poczynania brata. Początkowo dążył do podporządkowania sobie Konstansa, gdyż jak podnosił, ten był jeszcze za młody by samodzielnie sprawować władzę. Jednak, z uwagi na to, że najmłodszy z braci poczynał sobie bardzo śmiało, Konstantyn zaczął formułować zarzuty pokrzywdzenia w podziale Imperium i kierować roszczenia do Italii i Afryki.

Wreszcie w marcu 430 roku wojska Konstantyna niespodziewanie (szczególnie z uwagi na porę roku) przekroczyły Alpy. Oficjalnie głoszono, że maszerują na pomoc Konstancjuszowi uwikłanemu w ciężkie walki na granicy z Persją.

Podział Imperium Rzymskiego po śmierci Konstantyna I w maju roku 337 n.e.: Konstantyn II (pomarańcz), Konstans (zieleń), Dalmacjusz (beż) oraz Konstancjusz II (błękit).
Autor: Panairjdde in Italian Wikipedia

Wieści o inwazji dotarły do Konstansa, gdy ten przebywał w Naissus. Zdecydował się działać bez zbędnej zwłoki, gdyż opanowanie przez starszego brata doliny padu odcięłoby go od Italii i Afryki. Nie czekając więc na przerzut całości sił przez wschodnie Alpy wysłał straż przednią, by spróbowała powstrzymać maszerujące wojska Konstantyna do czasu przybycia sił głównych znad Dunaju.

Bitwa pod Akwileją


Maszerujący naprzód Konstantyn II natknął się na oddziały młodszego brata dopiero pod Akwileją. Słaby oddział wydzielony Konstansa nie był w stanie oprzeć się potężnym wojskom Konstantyna, więc rychło żołnierze rzucili się do ucieczki. Zwycięzcy, jak to często bywało wcześniej i później puścili się w niekontrolowaną pogoń za pierzchającym przeciwnikiem. Żołnierze Konstansa w pewnym momencie zatrzymali się i ponownie zwarli z wrogiem. Gdy walka rozgorzała na dobre, na tyły wojsk Konstantyna znienacka uderzyła pozostająca wcześniej w ukryciu część oddziałów Konstansa. W szeregi otoczonych najeźdźców szybko wkradła się panika. W chaotycznym starciu, strzała lub włócznia dosięgła jednego z koni zaprzężonych w rydwan Konstantyna, ten został z niego wyrzucony i wpadł do rzeki Alsy. Prawdopodobnie już wcześniej ranny august nie był w stanie o własnych siłach wydostać się z wodnej pułapki. Już po bitwie, żołnierze Konstansa wyciągnęli jego zwłoki z błota.

Imperator Caesar Flavius Iulius Constans Augustus


Młody cesarz przybył do Italii już po bitwie. Edyktem skazał poległego Konstantyna na damnatio memoriae, co mimo iż praktykowane wielokrotnie wcześniej tym razem wydało się ludowi wyjątkowo sprawiedliwe, gdyż usuwano imię cesarskiego brata, który z własnej woli chciał wepchnąć państwo w odmęty kolejnej wojny domowej.

Konstans panował jako Imperator Caesar Flavius Iulius Constans Augustus. Był władcą energicznym, mimo że władał ok. 2/3 Imperium stale przemierzał podległe terytoria, uśmierzał niepokoje. Armię trzymał w okowach twardej, rzymskiej dyscypliny.

Był niesłychanie chciwy, zapewne wynikało to z jego zamiłowania do luksusu. Zamiast powoływać na urzędy najznamienitszych obywateli sprzedawał je, co powołani urzędnicy odbijali sobie na obywatelach. Dochodziło do ogromnych nadużyć. Zosimos twierdził, że odnosił się z wielkim okrucieństwem do poddanych przekraczając granice najcięższej tyranii. (…) Wszystkie podległe mu prowincje doprowadził do katastrofalnej sytuacji.

Cesarz już w młodym wieku był schorowany, utrudniało mu to normalne funkcjonowanie. Złośliwi twierdzili, że to kara boża za rozpustne i grzeszne życie.

Religia


Był gorliwym chrześcijaninem. Jako jedyny z synów Konstantyna został ochrzczony i to w młodym jak na tamte standardy wieku. Z pasją prześladował wyznawców starorzymskich wierzeń. Mimo że chciwy, nie szczędził darów dla kościołów.

Wydawał niezwykle surowe akty prawne przeciwko pederastii. Jednak jak wielu gorliwych wyznawców, swoją ostentacyjną pobożność godną neofity łączył z jaskrawym łamaniem licznych dogmatów wiary w pałacowym zaciszu. Będąc wielbicielem młodych chłopców otaczał się nimi, nie ukrywając swoich skłonności przed dworem i dostojnikami. Spółkował z młodymi Germanami, których przesyłano na dwór w charakterze zakładników. Pławił się w zbytkach. Był – jak napisał prof. A. Krawczuk otoczony złą sławą uwodziciela chłopców.

Zamach stanu


Zwycięstwo nad starszym i silniejszym bratem przyszło Konstansowi nadzwyczaj łatwo. Napełniło go to wiarą w jego szczęśliwą gwiazdę, co z kolei uśpiło czujność. Nie spodziewał się, że w jego otoczeniu może zostać usnuty spisek przeciw niemu. Nie dostrzegł niechęci, jaką darzyła go armia, trzymana krótko, a czasem wręcz upokarzana.

I stało się. 18 stycznia 350 roku, w Augustodunum, w domu Marcellina, pełniącego funkcję comes rei private odbyło się spotkanie rzymskich dostojników. Marcellin zaprosił ich na urodziny swego syna. Wśród zaproszonych był wysoki stopniem dowódca wojskowy – Magnencjusz, sprawujący dowództwo nad elitarnymi oddziałami Ioviani i Herculiani. W trakcie spotkania nagle wstał i opuścił zgromadzonych. Po chwili wrócił, ale ze zbrojną eskortą i przyodziany w purpurę! Powitały go okrzyki pozdrawiające nowego augusta, najpierw wydostały się z gardeł samych spiskowców, następnie dołączyli do nich pozostali, bądź z lęku przed mieczami żołnierzy uzurpatora, bądź też z powodu świadomości, że w razie klęski Magnencjusza i tak każdy uczestnik spotkania w Augustodunum przypłaci zdradę życiem.

Następnego dnia, nowy august zaprezentował się mieszkańcom Augustodunum, którzy powitali go ze szczerym entuzjazmem – Konstans był już bowiem przez większość obywateli znienawidzony, a poza tym liczono, że Magnencjusz nie zapomni o mieszkańcach miasta, w którym przywdział purpurę. Szczególnie, że mieszkańcy Augustodunum z zawiścią patrzyli na dobrobyt upodobanego przed dynastię konstantyńską Trewiru.

Spisek z pewnością był snuty od dłuższego czasu, o czym świadczy jego znakomite przygotowanie. Wkrótce bowiem po proklamowaniu nowego cesarza, poparcie dla niego wyraziły liczne formacje wojska – a to było kluczem do powodzenia zamachu stanu.

Reakcja cesarza była spóźniona, gdyż w chwili uzurpacji Magnencjusza przebywał na kilkudniowym polowaniu i to właśnie w okolicach Agustodunum – co zapewne nie było przypadkowe. Gdy wieści o rebelii do niego dotarły, było już za późno. Konstans świadom swojego położenia wiedział, że jedyną szansę ujścia z życiem daje mu ucieczka. Ruszył więc z garstką ostatnich wiernych ku Hiszpanii. Planował zapewne przedostanie się do Konstancjusza.

W ostatnich dniach stycznia 350 roku, w miasteczku Helena u podnóża Pirenejów cesarza dopadł pościg. Konstans zdołał się jeszcze schronić w kościele, gdzie w nadziei na ocalenie życia złożył insygnia władzy. Okoliczności te nie zrobiły jednak wrażenia na dowodzącym pościgiem Gajsonie, oficerze pochodzenia germańskiego. Byłego już pana zachodniej części Imperium wywleczono i zabito.

Co ciekawe, śmierć Konstansa miała wypełnić przepowiednię astrologów, z której podobno wynikało, że śmierć znajdzie go w objęciach Heleny, którą interpretowano jako jego babkę. Gdy ta zmarła w jego dzieciństwie, Konstans uznał przepowiednię za chybioną i na tej podstawie często szydził z astrologów. Czy prawda to czy nie, nigdy się już nie dowiemy.

Autor: Krzysztof Kaucz

Źródła wykorzystane

  • Aleksander Krawczuk, Poczet Cesarzy Rzymskich: Dominat, Warszawa 1991
  • Zosimos, Nowa Historia (przeł. Helena Cichocka), Warszawa 2012
  • Zdjęcie monety: WildWinds

IMPERIUM ROMANUM potrzebuje Twojego finansowego wsparcia!

Aby portal mógł istnieć i się dalej rozwijać potrzebne jest finansowe wsparcie. Nawet najmniejsze kwoty pozwolą mi opłacić dalsze poprawki, ulepszenia na stronie oraz serwer. Wierzę w to, że będę mógł liczyć na szersze wsparcie, które pozwoli mi jeszcze bardziej poświęcić się mojej pracy i pasji, maksymalnie usprawniać stronę oraz ukazywać świat antycznych Rzymian w interesującej formie.

Wesprzyj IMPERIUM ROMANUM!

Co nowego w świecie antycznych Rzymian?

Praktycznie co chwilę pojawiają się nowe informacje o nowych odkryciach i ciekawostkach o antycznym Rzymie. Jeśli chcesz być na bieżąco z nowościami zapisz się do newslettera.

Zapisz się do newslettera!