Przeciw Republice. Sojusz kartagińsko-macedoński przeciw Rzymianom


Scena z filmu "Aleksander". Macedońska falanga w marszu

III wiek p.n.e. obfitował w wojny Rzymu z innymi państwami w basenie Morza Śródziemnego. Koniec I wojny punickiej, w efekcie której okrojono znacząco imperium punickie, doprowadził do rozgoryczenia części elit Kartaginy traktatem pokojowym i jej ekspansji w Hiszpanii. Wynikły stąd konflikt z Rzymem zmienił kształt relacji republiki nadtybrzańskiej z innymi skonfliktowanymi z nią państwami, takimi jak Macedonia. Druzgocące klęski zadane przez Hannibala legionom ośmieliły władcę tego kraju do szukania politycznych korzyści w sojuszu z triumfującą Kartaginą.

Tło historyczne


Filip V Antygonida

Król macedoński Filip V od dłuższego czasu z niepokojem obserwował powiększanie przez Rzymian strefy wpływów wzdłuż wybrzeża iliryjskiego. Po zwieńczonych sukcesem wyprawach przeciw piratom iliryjskim w 229 i 219 p.n.e., Rzymianie zawarli sojusze z wieloma miastami na tym terenie, m.in. z Lissos i Apollonią. Co więcej, senat podjudzał przeciw Macedonii Skerdilajdasa, iliryjskiego władcę Ardiajów. Ten już w lecie 217 p.n.e. skonfiskował macedońskie statki niedaleko Leukas pod pretekstem zaległej sumy pieniędzy, niezapłaconej przez Filipa. Potem Skerdilajdas dokonał inwazji na Pelagonię i Dassaretydę oraz spustoszył północne obszary Macedonii. Nie jest przypadkiem zbieżność czasowa tej inwazji z bytnością posłów znad Tybru wśród plemion iliryjskich. Filip wkrótce pokonał zuchwałego najeźdźcę, odbierając zagarnięte przez niego ziemie, prawie stając się sąsiadem rzymskiego protektoratu. Władca Macedonii na wieść o problemach Rzymian w Italii, a zwłaszcza o ich pogromie nad Jeziorem Trazymeńskim, postanowił zagarnąć ziemie należące do Republiki w Ilirii, zachęcany do tego przez Demetriusza z Faros przebywającego na dworze w Pelli. Do tego przedsięwzięcia potrzebował jednak dużej floty wojennej, dlatego sprowadził szkutników z Ilirii, którzy przystąpili do budowy 100 zwinnych korabii-lemboi, zdolnych do transportu 5 000 żołnierzy. W lecie 216 p.n.e. flota macedońska wypłynęła na morze i odbyła konieczne szkolenie. Następnie opłynęła przylądek Malea na Peloponezie, cumując koło wysp Leukas i Kefallenia. Tu król dowiedział się od swych szpiegów o bytności floty rzymskiej koło zachodnich wybrzeży Sycylii. Nie widząc zagrożenia z jej strony, pożeglował na północ celem zdobycia Apollonii, jednego z głównych centrów rzymskiego protektoratu. Opanowanie tego miasta miało pomóc w zabezpieczeniu linii komunikacyjnych z Macedonią i w ściągnięciu dodatkowych posiłków. Gdy flota Antygonidy była już blisko murów miasta, gruchnęła wieść o ruchach eskadry rzymskiej, która osiągnęła już miasto Region na wybrzeżu Italii. Skerdilajdas bowiem, oszołomiony działaniami Filipa, poprosił Rzymian o pomoc, którą otrzymał. Filip zrezygnował więc z działań wojennych i szybko wycofał okręty na Kefallenię. Jego postawa uległa zmianie na wieść o wielkim pogromie armii Rzymu pod Kannami 2 sierpnia 216 p.n.e. Filip doszedł do wniosku, że całkowita klęska Republiki jest już tylko kwestią czasu i postanowił wykorzystać ten fakt do likwidacji jej posiadłości nad Adriatykiem. Ten plan chciał zrealizować poprzez sojusz z triumfującym Hannibalem.

Kartagińsko-macedoński traktat o współpracy


Pierwsze rozmowy między obu stronami zainicjowano już na przełomie 216/215 p.n.e. Latem 215 p.n.e. Filip wysłał poselstwo do Hannibala celem podpisania traktatu o współpracy. Na czele delegacji stanął doświadczony mąż Ksenofanes z Aten. Posłowie nie mogli wylądować ani w Brundyzjum, ani w Tarencie, gdyż te odcinki były patrolowane przez rzymskie eskadry. Zeszli na ląd dopiero na palcu italskiego „buta”, niedaleko miasta Kroton, obsadzonego przez wojska Hannibala. Od mieszkańców miasta dowiedzieli się, że Hannibal obozuje w Arpii w Apulii. Jednakże podczas przeprawy do tej miejscowości, posłowie zostali schwytani przez Rzymian i pociągnięci przed oblicze pretora M. Waleriusza Lewinusa. Ksenofanes zachował jednak przytomność umysłu i jako cel wyprawy przedstawił zamiar zawarcia traktatu o przyjaźni z Rzymem. Lewinus wyraził zadowolenie z jego misji, przydzielił mu eskortę oraz wskazał dalszą drogę marszu. Wyjawił też miejsca stacjonowania swoich i Punijczyków. Dzięki temu posłowie dotarli do miejsca postoju Hannibala, gdzie zawarli z nim przymierze. Jednakże w drodze powrotnej poselstwu Ksenofanesa nie dopisało już szczęście. Wysłannicy Filipa zostali ponownie schwytani przez rzymskie patrole i stanęli przed obliczem prefekta P. Waleriusza Flakkusa. Sprytny Ksenofanes nie potrafił zmylić Rzymianina, gdyż wchodzących w skład jego poselstwa Punijczyków zdradził akcent i ubiór. W ten sposób Rzymianie dostali w swe ręce kopię traktatu i list Hannibala do Filipa. W późniejszym okresie król Macedonii wysłał do Italii kolejne poselstwo, które potwierdziło zawarcie traktatu i bez przeszkód wróciło do Macedonii.

Obszar Morza Śródziemnego roku 218 p.n.e.
Autor: Goran tek-en | Creative Commons Attribution-Share Alike 4.0 International license

Zapisy dokumentu dotyczyły relacji między Kartaginą, jej poddanymi i sojusznikami w Italii, Ligurii i Galii, a królem Filipem i sprzymierzonymi z nim państwami Symmachii Helleńskiej. Zainteresowane strony miały w razie potrzeby i zgodnie z późniejszymi postanowieniami udzielać sobie pomocy w wojnie z Rzymianami aż do zwycięstwa. W przypadku, gdy Rzymianie lub inne państwo rozpoczną wojnę z którymś z sygnatariuszy, to w zależności od okoliczności druga strona udzieli pomocy zaatakowanemu. Godny odnotowania jest jeden punkt dotyczący przekształceń terytorialnych nad Adriatykiem. Otóż zapisano w traktacie, że w przypadku pokonania w wojnie Rzymian, ci nie będą władcami Kerkyry, Apollonii, Faros, Epidamnos, Dimale, Parthus i Atintanii. Widać wyraźnie, że Hannibal nie był zainteresowany zniszczeniem państwa rzymskiego, ale znacznym jego okrojeniem, zapewne do terytorium Lacjum. Wśród badaczy trwają dyskusje, czy Filip miał plan inwazji na wybrzeża Italii, czy też zależało mu jedynie na likwidacji posiadłości rzymskich w Ilirii. Ogólnikowe zapisy traktatu, brak szczegółów odnośnie współpracy militarnej oraz jasno określone aspiracje terytorialne Macedonii mogą świadczyć o chęci Hannibala utrzymania sojusznika z dala od italskiego teatru wojny. Filip miał tylko odciągać część sił rzymskich od Italii, gdyż wódz punicki chciał przenieść działania wojenne na Sycylię i Sardynię. Jednakże król macedoński na pewnym etapie konfliktu mógł rzeczywiście przetransportować swe wojska do Italii. Zrozumiał przecież, że po podpisaniu sojuszu z Hannibalem los jego królestwa rozstrzygnie się właśnie tam. Zresztą sam Hannibal po odzyskaniu inicjatywy przez Rzymian mógł potrzebować jego wsparcia.

Znaczenie traktatu


Na odpowiedź rzymską nie trzeba było długo czekać. Kwiryci wypowiedzieli Filipowi i sprzymierzonej z nim Symmachii Hellenów „wojnę sprawiedliwą”, tym samym oskarżając władcę Macedonii o wywołanie konfliktu. Według Liwiusza eskadrę rzymską dowodzoną przez prefekta Waleriusza Flakkusa powiększono z 25 do 50 okrętów. Ich załogę mieli wzmocnić żołnierze stacjonujący w Tarencie. Zadaniem Flakkusa była baczna obserwacja działań Macedończyków za Adriatykiem. W przypadku potwierdzenia zamiarów inwazji Filipa na Italię eskadra miała przejść pod komendę pretora Waleriusza Lewinusa. Następnie planowano przerzucenie desantu na wybrzeża Macedonii, celem zatrzymania Filipa jeszcze w granicach jego królestwa.

Według przekazu Liwiusza jesienią 215 p.n.e. pretor Lewinus został wysłany do Brundyzjum celem odparcia ewentualnej inwazji macedońskiej. Siły, które pozostawały pod jego rozkazami składały się z 2 legionów przybyłych z Sycylii. Potem zmniejszono je do 1 legionu, ale pretor otrzymał też do dyspozycji silną flotę. Lewinus na wieść o operacjach Filipa przeciw Apollonii i Oricum wysłał odsiecz dla tego ostatniego miasta. Rzymski desant zdobył Oricum i ulokował w nim swą załogę. Następnie Rzymianie wysłali nocą część wojska do Apolonii. Legioniści nocą weszli do tego miasta, po czym zorganizowali wypad przeciw słabo strzeżonemu obozowi macedońskiemu. Rzymianie pozyskali też głównych wrogów Macedonii w Grecji, Etolów, zawierając z nimi w 211 p.n.e. antymacedoński traktat. Przewidywał on możliwość dołączenia do sojuszu przez inne wrogie Macedonii państwa greckie (Elis, Spartę, Pergamon).

Wśród części badaczy panuje pogląd, że Filip nie powinien stawać po stronie pozornie triumfującej Kartaginy. Lepiej byłoby, gdyby przyjął postawę neutralną, gdyż inaczej sam narażał się na odwet Rzymian i sprowadzał na całą Helladę inwazję Synów Wilczycy. Jednakże z obserwacji praktyki działań Rzymian można takie twierdzenia tylko częściowo uznać za trafne. Patres nawet przy bierności Macedonii w czasie wojny znaleźliby po jej zakończeniu jakiś pretekst do penetracji hellenistycznego Wschodu. Republika rzymska, tak jak inne państwa antyczne, charakteryzowała się wojowniczością i chęcią ekspansji. Nie ulega jednak wątpliwości, że patres nigdy nie wybaczyli Filipowi „ciosu w plecy” w sytuacji, gdy ich państwo stanęło przed groźbą całkowitej zagłady. Od tej pory w oczach opinii rzymskiej Filip stał się synonimem szakala i hieny, co przyśpieszyło interwencję przeciw niemu i doprowadziło do wybuchu I i II wojny macedońskiej.

Autor: Marcin Bąk

Źródła wykorzystane

  • Goldsworthy A., The Fall of Carthage. The Punic Wars 265-146 BC, London 2006
  • Kęciek K., Kynoskefalaj 197 p.n.e., Warszawa 2002

IMPERIUM ROMANUM potrzebuje Twojego finansowego wsparcia!

Aby portal mógł istnieć i się dalej rozwijać potrzebne jest finansowe wsparcie. Nawet najmniejsze kwoty pozwolą mi opłacić dalsze poprawki, ulepszenia na stronie oraz serwer. Wierzę w to, że będę mógł liczyć na szersze wsparcie, które pozwoli mi jeszcze bardziej poświęcić się mojej pracy i pasji, maksymalnie usprawniać stronę oraz ukazywać świat antycznych Rzymian w interesującej formie.

Wesprzyj IMPERIUM ROMANUM!

Co nowego w świecie antycznych Rzymian?

Praktycznie co chwilę pojawiają się nowe informacje o nowych odkryciach i ciekawostkach o antycznym Rzymie. Jeśli chcesz być na bieżąco z nowościami zapisz się do newslettera.

Zapisz się do newslettera!