Ta strona nie może być wyświetlana w ramkach

Przejdź do strony

Jeśli znajdziesz błąd ortograficzny lub merytoryczny, powiadom mnie, zaznaczając tekst i naciskając Ctrl + Enter.

Macedonia i Grecja po III wojnie macedońskiej


Legioniści rzymscy w III i II w. p.n.e.

Bitwa pod Pydną oznaczała koniec III wojny macedońskiej. Z Amfipolis pokonany Perseusz ruszył na Samotrakę, by w tamtejszej świątyni zapewnić sobie azyl. Gdy rzymska flota zablokowała wyspę, król postanowił szukać schronienia w królestwie Kotysa, swego sojusznika. Kreteński przewoźnik oszukał jednak Perseusza, zabierając pieniądze i zostawiając króla na brzegu.

Gdy pretor rzymski obiecał Macedończykom wolność osobistą, od władcy odstąpili jego najbliżsi towarzysze. Perseusz oddał się więc w ręce Rzymian, którzy odwieźli go okrętami z powrotem do Amfipolis. Legiony ruszyły w głąb ziem macedońskich, by zajmować kolejne miasta. Niektóre z nich, jak Pella, Beroja czy Thessalonike skapitulowały. Rzymianie weszli do Meliboji na wybrzeżu Magnezji, zdobytej przez flotę pretora Oktawiusza. Opór stawiało jeszcze Ajginion, którego mieszkańcy zorganizowali wypad za mury. Położyli trupem 200 legionistów, ale wobec przewagi wroga także oni skapitulowali. Po zajęciu i złupieniu Pelli oddziały rzymskie ruszyły pod Amfipolis, którą wcześniej opuściła załoga macedońska. Przed nastaniem jesieni wszystkie miasta Macedonii przeszły w ręce rzymskie. Był to koniec monarchii Antygonidów. Zarządzeń zwycięzców miała pilnować armia konsula, rozłożona na leżach zimowych wokół Amfipolis i okolicznych miejscowości. Srogi los spotkał miasta „skompromitowane” współpracą z Perseuszem. Agasaj zostało złupione, pomimo, iż jego władze zawarły sojusz z konsulem Martiusem jeszcze podczas działań wojennych. Jednakże potem ta polis wypowiedziała posłuszeństwo Rzymianom po wycofaniu się ich wojsk. Podobny los spotkał Ajneję, której mieszkańcy według słów Liwiusza stawiali silniejszy opór legionom, niż inne miasta.

Początkowo Rzymianie nie podjęli ostatecznej decyzji co do poddanych Perseusza. Gdy w senacie wywiązała się dyskusja na ten temat, większość patres poparła zdanie Marka Porcjusza Katona, który stwierdził, że: „Macedonia musi pozostać wolna, gdyż nie można okupować jej na stałe”. Część senatorów mogła popierać otwartą aneksję Macedonii, jednakże utrzymywanie na jej terenie rzymskiej administracji oraz garnizonów uznano za zbyt kosztowne. Rzymianie chcieli jednak czerpać zyski z pokonanych, co znalazło wyraz w instrukcjach komisarzy senatu dla konsula Emiliusza Paulusa, dowódcy wojsk okupacyjnych w Grecji. Paulus spotkał się z nimi w Apolonii iliryjskiej i w Amfipolis, by przedyskutować rozwiązania polityczne dotyczące m.in. pokonanej Macedonii. Do Amfipolis wezwał po 10 przedstawicieli miast greckich, którym nakazano przywiezienie ze sobą wszystkich dokumentów i listów od Perseusza oraz pieniędzy

przekazywanych im wcześniej przez tego władcę. W oznaczonym dniu na trybunale wobec stojącego tłumu Greków zasiadło 10 legatów rzymskich, którym towarzyszyli liktorzy. Konsul w języku łacińskim zakomunikował zebranym wolę senatu, a zarazem swoją decyzję uzgodnioną z legatami dotyczącą „urządzenia” politycznego Hellady. W Amfipolis o losie swej ojczyzny dowiedzieli się też wysłannicy macedońscy. Macedonia miała w teorii być wolna i zachować autonomię wewnętrzną. Państwo podzielono na cztery niezależne republiki (łac. regiones, gr. merides), które miały co roku wybierać swych przedstawicieli i płacić trybut Rzymowi (jego wysokość ustalono na połowę kwoty podatku gruntowego płaconego wcześniej Antygonidom). Macedończycy musieli też uiszczać daniny na utrzymanie swojego aparatu administracyjnego. Granicę nowo powstałych okręgów wytyczono częściowo wzdłuż wielkich i niedostępnych rzek Strymon, Aksios i Nestos. W stolicach republik miano zwoływać zgromadzenia, wybierać urzędników i ściągać podatki. Zniesiono instytucję ogólnomacedońskiego zgromadzenia ludowego.

  • I regio ze stolicą w Amfipolis od północy graniczyła z plemionami trackimi. W jej granicach wyznaczonych przez rzeki Strymon i Nestos znalazł się kraj Bizaltów i Heraklea Syntycka oraz miasta i twierdze na wschód od rzeki Nestos, bez Maronei, Ajnos i Abdery, będących z woli Rzymu wolnymi miastami;
  • II regio ze stolicą w Thessalonike między rzekami Aksios i Strymon nie obejmowała Bizaltii i Heraklei Syntyckiej. W jej skład wchodziła Pajonia;
  • III regio ze stolicą w Pelli obejmowała tereny miedzy Aksiosem a Penejosem, od północnego zachodu ograniczał ją masyw górski Bora, na północy kraina obejmowała Stobi;
  • IV regio graniczyła na zachodzie z Epirem i Ilirią, w jej skład wchodziły Eordaja, Lynkestis i Pelagonia. Centrum administracyjne znajdowało się w tej ostatniej krainie.

Nowo powstałe twory polityczne miały zostać jak najściślej od siebie odseparowane, a ich wzajemne kontakty gospodarcze, tak samo jak ich związki z Grecją, poważnie ograniczono. Mieszkańcom każdego z nich zakazano zawierania małżeństw poza jego granicami oraz nabywania ziemi w pozostałych regiones. Trzy republiki sąsiadujące z plemionami barbarzyńskimi na północy miały prawo utrzymywać własne siły zbrojne dla odpierania ich ataków. Jak widać, Rzymianie nie chcieli się angażować w ochronę „płonącej granicy” północnej kraju. Gospodarczo Macedonia miała pozostać słaba, zakazano więc eksploatacji złota i srebra w miejscowych kopalniach oraz wyrębu drzewa na budowę statków. Dozwolone było wydobycie żelaza i miedzi, jednakże te inwestycje były obciążone opłatą wynoszącą połowę podatku świadczonego przedtem monarchom.

Na kolejnym zgromadzeniu zwołanym przez konsula w kilka dni później ogłoszono zasady ustrojowe, które miały obowiązywać w republikach macedońskich. Ich mieszkańcy mieli wybierać dla każdej z nich urzędników (synhedroi), wyznaczono też 4 poborców daniny na rzecz Republiki. Podczas zgromadzenia zebranym odczytano listy wybitnych obywateli

Macedonii, którzy mieli zostać deportowani za Adriatyk wraz z synami powyżej 15 roku życia. Według relacji Liwiusza, na Zachód deportowano macedońskich dworzan, dowódców wojsk lądowych i floty oraz urzędników. Prawdopodobnie ten sam los spotkał „chłopców królewskich” służących dłużej, niż rok. Macedonia została więc pozbawiona elit przywódczych – wyższych urzędników, wojskowych i dyplomatów. Nad posłuszeństwem mieszkańców Macedonii miały czuwać władze Orestis i Dassaretis.

Stworzenie 4 republik macedońskich było punktem zwrotnym w stosunku Rzymian do podbitych ludów. Pomimo, iż te twory mogły się rządzić samodzielnie i senat nie interesował się ich wewnętrzną polityką, to jednak po raz pierwszy patres zdecydowali się na ingerencje w sprawy ustrojowe pokonanych, likwidując popularną wśród Macedończyków monarchię i narzucając im system republikański. Ci buntowali się przeciw temu, dochodziło też do krwawych zamieszek. Tym można tłumaczyć zezwolenie senatu na otwarcie kopalń w Macedonii w 158 p.n.e. Zyski z wydobycia kruszców dzielono między Rzym a republikę macedońską, na terenie której znajdowały się eksploatowane kopalnie. Dzięki temu kopalnia złota i srebra w Pangajon podjęła się obfitych emisji monet. System stworzony przez Rzym w Macedonii stanął pod znakiem zapytania podczas przewrotu Andriskosa w 148 p.n.e., z którym nie mogły sobie poradzić lokalne oddziały wojska. Po interwencji armii konsularnej i zakończeniu walk zlikwidowano system 4 republik, tworząc z nich prowincję rzymską, obejmująca również Tesalię i Epir.

Krainy Macedonii w starożytności.

Stosunek Rzymu do innych państw greckich


Po pokonaniu Perseusza zwycięzcy postanowili ukarać stronników Macedonii na terenie Hellady. Emiliusz Paulus zlecił radykalnie prorzymskim politykom Etolii, Akarnanii, Beocji i Epiru sporządzenie list obywateli podejrzewanych o promacedońskie sympatie. ”Winowajców” podzielono na 3 kategorie: tych, którzy skutecznie przeciągali rodaków podczas wojny na stronę Perseusza; tych, którzy próbowali bez powodzenia tego procederu i wreszcie ludzi oskarżonych o samo wyrażanie sympatii do Antygonidy, niepodejmujących jednak właściwych działań w tym zakresie. Właśnie do tej 3 kategorii zaliczono najwięcej obywateli greckich polis. W praktyce każdy wpływowy polityk nie należący do gorliwych popleczników Rzymu mógł zostać do niej dopisany. Wiadomo, że w 167 p.n.e. z miast Związku Achajskiego wywieziono do Italii ok. 1000 mężczyzn jako zakładników, a z całej Grecji ponad 2000 ludzi. Wśród nich znalazł się przyszły dziejopis Polibiusz, jego ojciec

Lykortas oraz Ksenon i Stratios z Patraj. Ci ludzie mieli być rękojmią posłuszeństwa miast greckich wobec Republiki. Dopiero ok. 150 p.n.e. dzięki wpływom Scypiona Emilianusa i jego znajomości z Polibiuszem część internowanych Achajów powróciła do ojczyzny. Mieszkańców Antyssy na Lesbos przesiedlono do innej miejscowości na tej wyspie. Powodem takiego postępowania było wpuszczenie jeszcze podczas działań wojennych do miasta garnizonu macedońskiego. W Amfipolis zorganizowano publiczną egzekucję dwóch promacedońskich polityków – Etola Archedamosa i Beoty Neona, ostatnich towarzyszy Perseusza. Według Liwiusza zostali ścięci, jednakże mogli zostać ukarani ad bestias, czyli rzuceni na pożarcie dzikim zwierzętom. W Epirze doszło do prawdziwej czystki. Armia konsularna zebrała się w Orikon nad Adriatykiem, a mieszkańcom miast Związku Epirockiego ogłoszono wycofanie legionów z ich ziem. Rzymianie rozkazali im oddanie złota do określonego dnia, a jednocześnie w sekrecie wysłali oddziały wojskowe do różnych epirockich polis. Grecy wierzący nowym panom otworzyli swe bramy przed legionami, usunięto jednocześnie zwolenników Macedonii. Część z nich zginęła z rąk Rzymian, część popełniła samobójstwo, a innych deportowano do Italii. Mieszkańcy Epiru zostali zaatakowani w tym samym czasie w 70 miejscowościach, ich miasta ograbiono, uprowadzono 150 000 ludzi, innych wymordowano. Środkowy Epir uległ wyludnieniu i przez wiele lat leżał odłogiem. W Etolii radykalnie prorzymscy politycy Tejsipos i Lykiskos dokonali mordów swych przeciwników politycznych przy wsparciu oddziału pretora Aulusa Baebiusa. Podczas zgromadzenia Związku Etolskiego zginęło 550 domniemanych lub prawdziwych przeciwników Republiki. Innych wygnano za rzekomą postawę antyrzymską. Gdy podczas podróży po Grecji konsul Emiliusz Paulus spotkał się z grupą nobili etolskich, którzy skarżyli się na czystki zainspirowane przez Lykiskosa i Tejsiposa, Rzymianin nie dał im wiary i potwierdził słuszność banicji. Co więcej, zarządził konfiskatę sporej części terytorium Związku Etolskiego. Patres nie darowali również władzom Rodos. Nad Tybrem pamiętano im próbę mediacji między Perseuszem i Rzymem w czasie III wojny macedońskiej. Elity Rodos chciały uniknąć oskarżenia o antyrzymskie nastroje i za radą rzymskich posłów skazali na śmierć wszystkich, którzy słowem lub czynem wspierali Perseusza. Politycy rodyjscy wcześniej wspierający Antygonidę woleli śmierć z własnej ręki lub udali się na emigrację. Jeden z nich, Polyaratos tułał się po Egipcie, Rodos i Azji Mniejszej. Pojmany przez Rzymian został odesłany do Rzymu, gdzie oddano go katu. Gdy w 167 p.n.e. w Rzymie bawiło poselstwo rodyjskie, jeden z pretorów Iuwentius Thalna postawił wniosek o wydanie wojny wyspie. Przeciwstawił mu się jednak M. Porcjusz Kato (głoszący potrzebę uczciwości wobec wszystkich państw z wyjątkiem Kartaginy) i trybunowie ludowi. Senat odebrał Rodos posiadłości w Azji Mniejszej – Licję i Karię. Ciosem dla elit tej wyspiarskiej polis było ogłoszenie dwóch miast Kaunos i Stratonikaja miastami wolnymi. Oznaczało to utratę 120 talentów, jakie prytani rodyjscy czerpali rocznie z tych miejscowości. Wreszcie kontrola nad świątynią Apollina Delfickiego została im odebrana, a przekazana Atenom. Prawdziwym ciosem dla Rodos było ogłoszenie przez Rzym Delos portem bezcłowym, przez co Rodyjczycy utracili wpływy z ceł handlowych i musieli zrezygnować z floty handlowej. O potędze rzymskiej przekonał się nawet wypróbowany sojusznik Republiki w Azji Mniejszej – Pergamon. Władcy tego królestwa obrali prorzymski kurs szczególnie po ofensywie Filipa V w Azji Mniejszej i na Morzu Egejskim w 201/200 p.n.e. To posłowie pergameńscy wraz z wysłannikami Rodos błagali wtedy senat o interwencję wobec działań króla macedońskiego na tych terenach. Sojusz z Rzymem stał się korzystny dla władcy pergameńskiego również okresie ofensywy Antiocha III w Azji Mniejszej. Po pokonaniu Seleukidy Pergamon otrzymał od Rzymian spore obszary utracone przez tego władcę. Jednakże Kwiryci nie chcieli tolerować wzrostu potęgi swojego sojusznika. Gdy w 169 p.n.e. zbuntowali się Galaci, zostali poskromieni przez władcę Pergamonu Eumenesa II. Ku zdumieniu wszystkich senat odebrał królowi jego zwycięstwo, nadając Galatom autonomię. W nowej sytuacji politycznej powstałej po poskromieniu Macedonii i Grecji Eumenes przestał być potrzebny Rzymianom.

Podsumowanie


Polityka rzymska wobec hellenistycznego Wschodu miała wielorakie cele. Czystki przeprowadzone w Macedonii i wśród państewek wspierających Perseusza mogły stanowić próbę całkowitego unieszkodliwienia sił antyrzymskich w Helladzie. Stanowiły też sposób na wzbogacenie się społeczeństwa rzymskiego i jego elit. Pokonanie Perseusza i pacyfikacja jego sojuszników przyniosła Rzymianom ogromne bogactwa. To właśnie wtedy, w 167 p.n.e. w Rzymie zwolniono mieszkańców z podatku bezpośredniego – tributum. Co niemniej ważne, dbano o niedopuszczenie do wzrostu potęgi takich państw jak Pergamon, uprzednio hojnie wynagradzanych za swą lojalność wobec Rzymu. Nie oznaczało to jednak wprowadzenia bardziej bezpośredniej formy rządu nad Grekami. Zachowali oni swą autonomię wewnętrzną, własne władze i prawa. Rzymianie nie byli zainteresowani zawiłościami świata Greków, wiecznie podzielonych i przywiązanych do swej niezależności. Zaś dla samych Hellenów Rzym był potęgą, jednakże był to tylko kolejny gracz w basenie Morza Śródziemnego, u którego szukali pośrednictwa w wewnętrznych konfliktach i sporach.

Autor: Marcin Bąk

Źródła wykorzystane

  • Bravo B., Wipszycka E., Historia starożytnych Greków, t. III, Warszawa 1992
  • Carry M., Scullard H. H., Dzieje Rzymu. Od czasów najdawniejszych do Konstantyna, Warszawa 1992
  • Goldsworthy A., Pax Romana. War, Peace and Conquest in the Roman World, London 2016
  • K. Kęciek, Wojny macedońskie, Warszawa 2012
  • Ilustracja nr 1: A. Goldsworthy, Roman Warfare, London 2007
  • Ilustracja nr 2: K. Kęciek, Wojny macedońskie, Warszawa 2012

IMPERIUM ROMANUM potrzebuje Twojego wsparcia!

Aby portal mógł istnieć i się dalej rozwijać potrzebne jest finansowe wsparcie. Nawet najmniejsze kwoty pozwolą mi opłacić dalsze poprawki, ulepszenia na stronie oraz serwer. Wierzę w to, że będę mógł liczyć na szersze wsparcie, które pozwoli mi jeszcze bardziej poświęcić się mojej pracy i pasji, maksymalnie usprawniać stronę oraz ukazywać świat antycznych Rzymian w interesującej formie.

Wesprzyj IMPERIUM ROMANUM!

Co nowego w świecie antycznych Rzymian?

Jeżeli chcesz być na bieżąco z nowościami na portalu oraz odkryciami ze świata antycznego Rzymu, zapisz się do newslettera.

Zapisz się do newslettera!

Raport o błędzie

Poniższy tekst zostanie wysłany do naszych redaktorów