Reforma wojskowa Mariusza


Gajusz Mariusz. Wielki reformator, który zaznaczył się w historii rzymskiej republiki uchwaleniem wielu ustaw o przełomowym znaczeniu. Najważniejszą była reforma wojskowa, tycząca się zasad rekrutacji armii rzymskiej.
Na licencji Creative Commons Uznanie autorstwa - Na tych samych warunkach 3.0.

Niż demograficzny jaki zapanował w Italii po II wojnie punickiej doprowadził do kryzysu w armii rzymskiej. Polityka nieustannej agresji prowadzona przez Senat oraz wojny na wielu frontach wymagały utrzymywania ogromnych mas żołnierzy, co przy spadku liczby rekrutów było bardzo ciężkie. Sytuacja taka zmusiła Senat do przedłużenia obowiązkowego okresu służby. Taki krok z kolei źle wpłynął na morale legionistów, którzy ustawowo powinni byli wracać do swojej zdobytej na wojnie ziemi lub rodzinnych gospodarstw. Zmęczenie ciągłymi walkami i kampaniami wojennymi było wyraźne.

Morale nie poprawiały także częste błędy niekompetentnego dowództwa. Wielu dowódców traktowało stanowiska oficerskie jako stopień w karierze, który w zamierzeniu był działalnością polityczną. Kariera polityczna była bowiem niemożliwa bez służby w armii. Stąd też wiele błędnych decyzji na wyższych stanowiskach oraz brak dysycpliny i umiejętności. Sytuacji starano się zaradzić poprzez niezwykle drastyczne reformy.

Głównym źródłem kryzysu rzymskiej wojskowości były zmiany społeczno-ekonomiczne przełomu wieków II i I wieku p.n.e. W wyniku polityki podbojów, która spowodowała napływ taniego zboża z prowincji i nieopłacalność produkcji w Italii, nastąpiło masowe ubożenie chłopstwa. Próby zmian z lat trzydziestych i dwudziestych II wieku p.n.e. podejmowane przez Tyberiusza Grakcha i jego brata, Gajusza Grakcha, niestety jednak nie powiodły się. Zwyciężyła arogancja i chciwość stanu senatorskiego.

W związku z rozprzężeniem panującym w wojsku i niebezpieczeństwem zewnętrznym (wojny z Cymbrami i Teutonami) Gajusz Mariusz, konsul piastujący swój urząd od 107 do 101 roku p.n.e., zerwał z dotychczasowym systemem rekrutacji. Dotychczas powołanie do wojska otrzymywali jedynie obywatele z cenzusem majątkowym, czyli tacy którzy posiadali majątki ziemskie. Ten błyskotliwy wódz, który zwyciężał w Afryce i powstrzymał Galów okazał się lekarstwem na trapiące armię rzymską problemy.

Reforma przewidywała zaciągnięcie do armii także obywateli bez ziemi, tzw. proletarii. W nagrodę za dobrą służbę, która trwała zwykle 16 lat (miles emeritus), mogli otrzymać przydział ziemi. Żołnierz otrzymywał niewielki, ale regularny żołd w wysokości 5 asów dziennie oraz pełny ekwipunek.

Armia rzymska, która w drugiej połowie II wieku p.n.e. cierpiała na brak żołnierzy, mogła teraz być stale uzupełniana przez najniższe warstwy społeczne, dla których służba wojskowa była jedyną szansą na przeżycie oraz zdobycie kapitału na przyszłość. Tym samym większość obywateli zaczęła postrzegać służbę wojskową jako zawód.

Dwaj żołnierze, wyznaczeni jako aquilifer (lewy i środkowy), prowadzą swoje legiony.
Na licencji Creative Commons Uznanie autorstwa - Na tych samych warunkach 3.0.

Reforma Mariusza doprowadziła do przekształcenia armii obywatelskiej w armię zawodową, która oczywiście mogła teraz lepiej spełniać zadania militarne. Ponadto by podnieść wartość bojową armii rzymskiej, postanowiono podzielić ją na części składowe. Główną jednostką operacyjną był legion, który miał być odtąd w większości formacją ciężkiej piechoty. Legion podzielony został na jednostki taktyczne – kohorty. Była ona podstawową jednostką taktyczną, na którą składały się trzy manipuły, czyli sześć centurii (ok. 600 żołnierzy). Jeden legion liczył 10 kohort. Do kohorty zostali włączeni także velites (w liczbie 120), odgrywający wcześniej jedynie rolę pomocniczą w skali legionu. Lekka piechota stała się więc pełnoprawną częścią kohorty i jej rola częściowo zwiększyła się.

Pierwsza kohorta legionu była zazwyczaj złożona z najlepszych żołnierzy i stanowiła elitę w legionie. Ogólnie rzecz biorąc prestiż kohorty zwiększał się im bliżej była w numeracji do kohorty „pierwszej”. Mariusz wprowadził też orła (aquila), który stał się głównym znakiem każdego legionu. Legioniści grupowali się dookoła orła w bitwie, w marszu, czy też w obozie.Zgubienie lub utrata orła w walce uznawana była za rzecz niezwykle hańbiącą całą jednostkę. W pierwszej kohorcie każdego legionu wyznaczano żołnierza odpowiedzialnego za legionowy znak. Nazywano go aquilifer. Była to funkcja niezwykle zaszczytna i ceniona przez żołnierzy. Wprowadzono także zmiany w zdegenerowanym dowództwie. Wreszcie do stanowisk oficerskich doszli ludzie, którzy traktowali wojnę jako swój zawód, a nie jako przygodę.

Wprowadzono także liczne zmiany w samym szyku wojennym. Liczba trzech linii pozostała niezmieniona, ale teraz tworzyły ją poszczególne kohorty: 4 w pierwszej linii, po 3 w drugiej i trzeciej. W zależności jednak od sytuacji Rzymianie mogli walczyć jedną albo nawet czterema liniami bojowymi (acies simplex, acies duplex itd.). Należy zauważyć, że w ten sposób osiągnięto niezwykle elastyczne i uniwersalne wojsko.

Zmiany wprowadzono także w wyposażeniu osobistym legionisty, które zostało ujednolicone i zapewnione w stopniu podstawowym przez państwo. Popularność zyskał hełm, zwłaszcza typ Montefortino. Kolczuga, choć długa, także była powszechnie używana. Zniknęły nagolenniki, noszone jedynie przez centurionów. Posługiwano się pilum, scutum i gladium oraz dodatkowo sztyletem (pugio). Każdy żołnierz miał posiadać dwa pila, lekkie i ciężkie.

„Muły Mariusza” niekiedy niosły na swoich plecach od 33 do 44 kilogramów. Po twardym szkoleniu i codziennym drylu wojskowym, legioniści zdolni byli maszerować z takim ciężarem nawet 37,5 km dziennie.

Warto zauważyć, że dawnym legionom zawsze towarzyszył tabory. Te przewoźne obozowiska, przemieszczały się wraz z armią. Wraz z obozowiskiem na taborach przewożono zaopatrzenie i wyposażenie wojska, wraz z taborami przemieszczały się także warsztaty naprawcze sprzętu wojskowego oraz wyżywienie. Były one szczególnie chętnie atakowane przez wrogów oraz spowalniały marsz legionów. Po reformie Mariusza jego żołnierzy nazywano „mułami Mariusza”, ze względu na to, że musieli nosić cały swój ekwipunek na plecach. Pomysł Mariusza zakładał ograniczenie liczby taborów (impedimenta). Od tej pory legionista miał nosić ze sobą narzędzia do prac ziemnych (m.in. sierp, wiklinowy kosz do przenoszenia ziemi, oskard (dolabra) wraz z futerałem, narzędzie do cięcia torfu), naczynia do gotowania (wykonane z brązu garnek i kociołek na wodę), dwa drewniane pale (pila muralia), zwinięty koc, płaszcz oraz rację ziarna i sucharów na 3 lub więcej dni. Zwiększenie ekwipunku legionisty umożliwiło zmniejszenie taboru ciągnącego się za armią, a tym samym przekształcenie armii w bardziej mobilną i sprawną organizacyjnie jednostkę. Całość wraz ze zbroją i uzbrojeniem ważyła według różnych źródeł od 33 do 44 kilogramów. Każda drużyna (contubernium) licząca 8 żołnierzy miała też 1 muła, który niósł cięższe przedmioty, takie jak skórzany namiot drużyny i żarna.

Reformy przeprowadzone przez Mariusza miały w założeniu całkowicie przekształcić wojsko rzymskie. Armia miała być silna, zdyscyplinowana oraz uniwersalna, gotowa do działań w różnych warunkach, co jak się okazało udało się osiągnąć. Reformy Mariusza szły ku temu, aby wraz z rozstaniem się z obszarem zdominowanym przez Rzymian armia stała się w pełni zawodowa a legiony – samowystarczalne. Reforma Mariusza zlikwidowała podział na formacje velites, hastati, principes i triarii, ujednolicając uzbrojenie i nie segregując wojsk.

Tak zreformowana armia pozwoliła Mariuszowi pobić Teutonów w 102 roku p.n.e. pod Aquae Sextiae, a rok później Cymbrów pod Vercellae, a co za tym idzie odbyć triumf wraz z Kwintusem Lutacjuszem Katulusem, drugim konsulem roku 102 p.n.e.
Pomimo zażegnania niebezpieczeństwa ze strony Germanów, reformy Mariusza miały w przyszłości skutkować również negatywnie. Przede wszystkim fakt, iż legioniści pomimo uzawodowienia byli słabo wynagradzani, powodował u nich skłonność do grabieży. Brak zabezpieczenia weteranów na starość w połączeniu z długotrwałą służbą (początkowo 16 lat) sprawiał, że dowódcy zaczęli poczuwać się do specyficznej odpowiedzialności wobec demobilizowanych żołnierzy. W przyszłości każdy z wodzów (wliczając w to samego Mariusza) będzie zabiegał o nadania ziemi dla swoich legionistów, co spowoduje ich silny, osobisty związek z armią i weteranami. Ci natomiast, dla łupów i nadziałów będą w stanie ważyć się na wszystko, i pójść za swoim dowódcą przeciwko każdemu, nawet Rzymowi.

Źródła wykorzystane

  • Jaczynowska Maria, Dzieje Imperium Romanum, Warszawa 1995
  • Plutarch, Żywoty sławnych mężów
  • Tytus Liwiusz, Dzieje od założenia miasta Rzymu

Zostań Patronem IMPERIUM ROMANUM!

Jeżeli masz chęć wsparcia największego polskiego portalu o antycznym Rzymie w jego dalszym rozwoju, zachęcam do objęcia IMPERIUM ROMANUM patronatem. Wierzę w to, że będę mógł liczyć na szersze wsparcie, które pozwoli mi jeszcze bardziej poświęcić się mojej pracy i pasji, maksymalnie usprawniać stronę oraz ukazywać świat antycznych Rzymian w interesującej formie.

Wesprzyj IMPERIUM ROMANUM!

Co nowego w świecie antycznych Rzymian?

Praktycznie co chwilę pojawiają się nowe informacje o nowych odkryciach i ciekawostkach o antycznym Rzymie. Jeśli chcesz być na bieżąco z nowościami zapisz się do newslettera.

Zapisz się do newslettera!