Salut rzymski


Relief z kolumny Trajana ukazujący widzów podnoszącyh rękę w geście pozdrowienia na cześć obranego cesarza.
Na licencji Creative Commons Uznanie autorstwa - Na tych samych warunkach 3.0.

Stosowany w historii najnowszej salut rzymski (zwłaszcza wśród ruchów narodowych) zdaniem wielu wywodzi się z antycznego Rzymu. Nie posiadamy jednak żadnych opisów tego gestu w literaturze rzymskiej, ani w dziełach historyków. Co więcej rzymski salut miał niewiele wspólnego z obecną symboliką gestu.
Gest ten prawdopodobnie związany jest z kultem solarnym. Poprzez wyciągnięcie ręki ku górze oddawano hołd bogu Słońca.

W Rzymie prawa ręka (nazywana dextera lub dextra) była zazwyczaj wykorzystywana jako symbol zaufania, przyjaźni oraz lojalności lub jako zwykłe pozdrowienie (pusta ręka miała być dowodem, że nie ma się broni). Na przykład, Cyceron wspomina, że Oktawian składał przysięgę na wierność swojemu przybranemu ojcowi Juliuszowi Cezarowi z wyciągniętą do przodu prawą ręką. Nie wiemy czy specyficzny gest Oktawiana miał już wówczas swoje korzenie w tradycji, czy może był prywatnym wymysłem Oktawiana w czasie jego contio. Pewnym jest jednak niepochlebna ocena osoby Gajusza Oktawiusza przez Cycerona.

Posąg Oktawiana z Prima Porta.
Autor: Till Niermann | Na licencji Creative Commons Uznanie autorstwa - Na tych samych warunkach 3.0.

Budowle (np. Łuk Tytusa, Łuk Konstantyna Wielkiego, Kolumna Trajana) upamiętniające zwycięstwa wojskowe Rzymian są najlepszymi, znanymi przykładami ukazującymi salut rzymski. Płaskorzeźby na tych monumentach nie ukazują jednak pojedynczego, wyraźnego zobrazowania tego gestu. Dla przykładu trzy takie wizerunki zostały przeanalizowane na Kolumnie Trajana. Na „Tablicy 99” sześciu widzów unosi prawe ręce do góry (w połowie wyprostowane, w połowie zgięte w łokciu) na cześć Trajana. Tylko jedna z tych osób ma otwartą dłoń, skierowaną do góry. Inne, trzy osoby ze zgiętymi rękoma mają kciuki skierowane do dołu. Na „Tablicy 167” trzech pokonanych Daków wyciąga swoje ręce w kierunku cesarza z rozpostartymi palcami. Na „Tablicach 122-123” cesarz na koniu jest pozdrawiany przez oddział legionistów. Żaden z 15 żołnierzy nie rozpościera swojej całej ręki.

Współcześnie salut wykonują zarówno przywódcy ruchów jak i słuchacze. W Rzymie (na podstawie zachowanych wizerunków) gest wykonują zazwyczaj władcy lub ważne osobistości. Znak ten był symbolem władzy, choć niekiedy oznaczał także powitanie i życzliwość. W Rzymie były stosowane cztery formy gestów lub zachowań:

  • adlocutio – pozdrowienie wodza (zazwyczaj cesarza) do swojej armii oraz żołnierzy do przywódcy;
  • acclamatio – publiczna oznaka aprobaty lub dezaprobaty, zadowolenia lub niezadowolenia itp, w formie okrzyków. W zależności od wydarzenia wykrzykiwano różne hasła: w czasie ślubu Io Hymen, Hymenaee lub Talassio; na triumfach Io triumphe, Io triumphe; z kolei mówcy nagradzani byli określeniami Bene et praeclare, Belle et festive, Non potest melius;
  • adventus – ceremonia witania cesarza w mieście (zazwyczaj Rzymie) albo w czasie trwającego konfliktu, albo po jego zakończeniu;
  • profectio – ceremonia żegnania przy wyjeździe z miasta konsula (republika) lub cesarza (czasy imperialne).

Przykładem salutu rzymskiego jako symbolu władzy cesarskiej jest posąg „August z Prima Porta” .

Źródła wykorzystane

  • Donald Graeme, Loose Cannons: 101 Myths, Mishaps and Misadventures of Military History, Osprey Publishing, 2009

Zostań Patronem IMPERIUM ROMANUM!

Jeżeli masz chęć wsparcia największego polskiego portalu o antycznym Rzymie w jego dalszym rozwoju, zachęcam do objęcia IMPERIUM ROMANUM patronatem. Wierzę w to, że będę mógł liczyć na szersze wsparcie, które pozwoli mi jeszcze bardziej poświęcić się mojej pracy i pasji, maksymalnie usprawniać stronę oraz ukazywać świat antycznych Rzymian w interesującej formie.

Wesprzyj IMPERIUM ROMANUM!

Co nowego w świecie antycznych Rzymian?

Praktycznie co chwilę pojawiają się nowe informacje o nowych odkryciach i ciekawostkach o antycznym Rzymie. Jeśli chcesz być na bieżąco z nowościami zapisz się do newslettera.

Zapisz się do newslettera!